Pierwszy warszawski Dzień Dziękczynienia stał się imprezą rodzinną. Zobacz, co się tam działo.
Punkt o 15:00 zaplanowano "Przesyłkę do nieba" - wypuszczenie baloników ze słowem dziękuję. Wymagało to przygotowań - balonów było kilka tysięcy.
Czy każdy już ma swój balon?
Niektórzy nie chcieli czekać aż do 15:00.
Powinno Jej się oddać honory królewskie, bo Ona prowadzi nas do swojego Syna.