Wrzutki, fałszywki, przecieki

W nowoczesnej wojnie informacyjnej równie skuteczne jak kłamstwo i manipulacje jest osłabianie ducha.


W konfrontacji Rosji z Ukrainą na razie strzela się głównie ślepymi nabojami, czyli fałszywymi newsami, które mają wpływać na bieg wydarzeń. Rolę jednostki szturmowej pełni kremlowska agencja ITAR TASS. Zaraz po wybuchu kryzysu na Krymie podała ona informację, że granicę obu krajów przekroczyło od początku roku
675 tys. osób. Alarmowała, że kraj stoi na krawędzi „katastrofy humanitarnej”. News został dodatkowo wzmocniony wypowiedzią szefowej Rady Federacji Walentyny Matwijenko, która powiedziała, że na Krymie były już ofiary wśród Rosjan. A wszystko, by konsolidować opinię publiczną wokół działań Putina.


Prawie jak CNN


Za komuny symbolem sowieckich kłamstw była „Prawda”. Dziś podobną rolę spełnia telewizja Russia Today. Tyle że RT nastawiona jest na prowadzenie wojny informacyjnej poza granicami Rosji. Stanowi ważną siłę uderzeniową, bo prowadzi „dywersję na tyłach wroga” i miesza ludziom w głowach. Robi to, zachowując na pozór wszystkie standardy globalnych telewizji informacyjnych. Nowoczesne studio, ładne dziewczyny, większość neutralnych newsów – prawie jak CNN. A wszystko po to, by uwiarygodnić „wrzutki” i przecieki. Choćby o tym, że ukraińscy nacjonaliści proszą o pomoc czeczeńskich terrorystów, a na Majdanie strzelano na zlecenie opozycji.
Elementem promującym RT na Zachodzie był występ prezenterki Abby Martin, która „spontanicznie”, na wizji, powiedziała, co myśli o interwencji Rosji na Krymie. Szybko okazało się, że cały spektakl był wyreżyserowany. Kierownictwo stacji wysłało bowiem panią Martin na Krym, aby mogła dać „świadectwo prawdzie”. I oczywiście podzielić się nim z widzami na całym świecie.

Dla wzmocnienia przekazu o wolności słowa panującej w Rosji z widzami pożegnała się koleżanka Abby – Liz Wahl. Jej oświadczenie, że nie chce być „częścią Putinowskiej propagandy”, nagłośnił oficjalny serwis RT na YouTube.
Ten spektakl adresowany był dla zagranicy. Media w samej Rosji już nie hamletyzują i twardo wspierają politykę Kremla, co najlepiej było widać w trakcie słynnej konferencji prasowej Władimira Putina, gdzie dziennikarze wystąpili w roli użytecznych statystów. Nic dziwnego, że jedną z pierwszych decyzji władz krymskiej autonomii po ogłoszeniu woli „powrotu do macierzy” było odcięcie dostępu do ukraińskich telewizji i zastąpienie ich rosyjskimi. Wcześniej szef komisji wolności słowa w Radzie Najwyższej Ukrainy Mykoła Tomenko zaapelował do sieci kablowych, żeby wyłączyły kanały rosyjskie nawołujące do nienawiści między Ukraińcami a Rosjanami.


Snajperzy wynajęci przez Majdan


Obecny kryzys stymulowany jest nieustannie przez fałszywe informacje, które druga strona musi dementować. Tyle że tempo wydarzeń jest tak szybkie, że dementi nie usuwa skutków świadomie puszczonej w obieg nieprawdziwej informacji. W warunkach wojennych media kraju będącego agresorem zostają całkowicie podporządkowane władzy. Produkują już nie tylko szum informacyjny utrudniający zorientowanie się w faktycznym przebiegu wypadków, służą także dywersji i prowokacji. 
Tak było w przypadku pojawiających się w ubiegłym tygodniu wielokrotnie wiadomości o rosyjskim ultimatum wobec jednostek ukraińskich na Krymie czy zapowiedzianym terminie szturmu, albo o rzekomej próbie zajęcia przez uzbrojonych ludzi siedziby ministerstwa spraw wewnętrznych Autonomicznej Republiki Krymu. Wszystkie te informacje miały prawdopodobnie służyć sprowokowaniu strony ukraińskiej. 
Mniej lub bardziej świadomie media są wykorzystywane, by powielać i nagłaśniać sensacyjne przecieki z rozmów dyplomatycznych. Russia Today – w ten sam dzień, gdy rezygnację na antenie składała Liz Wahl – podała informację o podsłuchanej rozmowie telefonicznej szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton z szefem MSZ Estonii Urmasem Paetem, opatrując ją tytułem: „Snajperzy w Kijowie byli wynajęci przez liderów Majdanu”. Nagranie przechwycone przez rosyjskie służby specjalne zostało zmanipulowane (w rzeczywistości Paet tylko referował wypowiedź lekarki Majdanu Olhy Bohomolec o tym, że ludzie obwiniają nowe władze o opieszałość w śledztwach w sprawie zabójstwa). Minister wyraził ubolewanie, że wykorzystuje się je do dyskredytowania obecnych ukraińskich władz. 


Zrobimy Polakom drugi Katyń 


W oficjalnych mediach kreuje się fakty, a w sieci tworzy pod nie grunt. Prawdziwa lawina fałszywek, spreparowanych przecieków i jątrzących komentarzy płynie od kilku tygodni przez internet. Obiektem szczególnego ich nasilenia stały się polskie portale społecznościowe i fora dyskusyjne. Łatwe do „zainfekowania”, bo każda „wrzutka” jest natychmiast powielana. Przykładem jest przeciek z rozmowy Dmitrija Jarosza, przywódcy „Prawego Sektora”, i Olega Tiahnyboka, przywódcy partii „Swoboda”, opatrzony tytułem: „Polakom zrobimy drugi Katyń”. Fałszywka nieprzypadkowo pojawiła się w sieci w tym samym dniu, gdy „Rzeczpospolita” opublikowała wywiad z Tiahnybokiem, w którym dziękował Polakom za wsparcie i deklarował otwartość w rozmawianiu o ciemnych kartach wspólnej historii. 
Na Facebooku i Twitterze zaroiło się od „antymajdanowych” grup i kont atakujących „banderowców”. To samo dzieje się na forach dyskusyjnych znanych dzienników i tygodników. Nastąpił tam nienaturalny wzrost agresywnych komentarzy pod tekstami o Ukrainie – pisanych po polsku, ale (jak wskazują numery IP) pochodzących z różnych egzotycznych krajów świata, by ukryć prawdziwego zleceniodawcę.
Sieć pracuje jednak równie mocno (jeśli nie mocniej) na rzecz wolnej Ukrainy. To internauci najszybciej wyłapują manipulacje Kremla. Tak było choćby w sytuacji, gdy rosyjska telewizja zilustrowała „sensację” o uchodźcach z Ukrainy do Rosji zdjęciami z przejścia na granicy w... Medyce. Pospolite ruszenie użytkowników sieci całkowicie zdyskredytowało kłamstwa o „samoobronie mieszkańców” przejmujących władzę na Krymie, w detalach analizując ubiór i uzbrojenie żołnierzy otaczających jednostki ukraińskie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
13°C Sobota
rano
15°C Sobota
dzień
15°C Sobota
wieczór
13°C Niedziela
noc
wiecej »