700 tys. dolarów przekazali Amerykanie na odbudowę kościołów zniszczonych na Haiti przez trzęsienie ziemi w 2010 r.
Fundusze pochodzą ze specjalnej zbiórki solidarności i nie są jedynym wsparciem dla tego regionu świata. W sumie na różnego rodzaju projekty pomocowe w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach amerykański episkopat wyasygnował 1 mln 700 tys. dolarów.
Na Haiti w pierwszej kolejności zostaną odbudowane cztery kościoły zniszczone przez żywioł oraz klasztor w Cazeau. Tamtejsze zakonnice od czterech lat mieszkają w namiotach, aktywnie angażując się w pracę duszpasterską. Odpowiadający z ramienia amerykańskiego episkopatu za projekty na Haiti abp Thomas Wenski podkreśla, że kraj ten potrzebuje pomocy długofalowej.
Już wcześniej w Port-au-Prince Amerykanie wsparli odbudowę kościoła. Budynek jest odporny na wstrząsy sejsmiczne i huragany. Kosztował ponad 2 mln dolarów i ma być modelem dla podobnych inwestycji na wyspie.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.