"Kiedy Chrystus zmartwychwstanie, przeznaczy mi nową drogę sprawiedliwości, zabierze mnie do królestwa, w którym nie ma dyskryminacji i niesprawiedliwości" – napisała tuż przed świętami Asia Bibi, pakistańska chrześcijanka skazana na śmierć za rzekomą obrazę Mahometa.
W więzieniu spędziła już niemal 5 lat. Sędziowie w obawie przed odwetem islamistów nie chcą rozpatrzyć jej apelacji, w nieskończoność odkładając rozprawę. W przesłaniu przekazanym za pośrednictwem swego adwokata Asia Bibi porównuje swój obecny stan do Wielkiego Piątku. Wyznaje jednak zarazem wiarę w moc zmartwychwstania. "Całym moim sercem, ze wszystkich sił i całym mym umysłem wierzę, że i ja zmartwychwstanę. Chrystus mi to obiecał. Już niebawem również dla mnie przyjdzie ocalenie" – napisała pakistańska chrześcijanka.
O decyzji Papieża poinformowała 5 kwietnia w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".
Jun wydał oświadczenie za pośrednictwem swoich prawników kilka godzin po decyzji TK.