Deklaracja wiary - teraz prawnicy

630 prawników podpisało się pod petycją do najwyższych władz Rzeczypospolitej o zmianę ustawodawstwa, która pozwoli im na składanie przysięgi z odwołaniem do Boga.

Dotąd ślubowanie ze słowami "Tak mi dopomóż Bóg" mogą składać sędziowie i prokuratorzy, a adwokaci, radcowie prawni, komornicy i notariusze są tej możliwości pozbawieni.

Prawnicy – podobnie jak środowisko lekarskie – upominają się o możliwość odwołania się do sumienia i Boga w swoim życiu zawodowym.

Prawnicy od starożytności należeli do trzech klasycznych tzw. professiones, czyli zawodów, przed których rozpoczęciem składało się publiczną przysięgę (oprócz nich byli to duchowni i właśnie lekarze – którzy składali słynną przysięgę Hipokratesa). Przysięga ta miała stać na straży wartości przyświecających zawodowi. Łaciński termin profesja pochodzi właśnie od składanej przysięgi zawodowej.

W przeszłości ślubowanie prawnicze zawsze miało charakter religijny (treść przysięgi różniła się w zależności od wyznania, tj. nieco inną składał prawnik wyznający katolicyzm, a inny – wyznania mojżeszowego lub mahometańskiego), jednak w okresie PRL jakiekolwiek przejawy religijnych odniesień zostały skasowane. I mimo uchwalenia nowej Konstytucji, która wprowadza wolność sumienia oraz prezentowania przekonań religijnych, sytuacja ta nie została zmieniona w ustawach korporacyjnych.

W obecnym stanie prawnym ślubowania zakończone słowami: "Tak mi dopomóż Bóg" mogą składać tylko sędziowie i prokuratorzy, a zdecydowana większość prawników (adwokaci, radcowie prawni, komornicy i notariusze) jest tej możliwości pozbawiona. Stan ten stanowi ewidentną niespójność systemu prawa i nie jest zgodny z art. 25 Konstytucji, który gwarantuje swobodę wyrażania poglądów religijnych w życiu publicznym.

Chcąc zmienić tę sytuację Stowarzyszenie Ars Legis im. św. Ivo Helory - Patrona Prawników w dniu 12 czerwca wystosowało do władz Rzeczpospolitej (Prezydenta RP, Sejmu, Senatu, Premiera oraz Ministra Sprawiedliwości) petycję o zmianę ustaw korporacyjnych i możliwości dodania słów "Tak mi dopomóż Bóg" w formule ślubowania zawodowego, załączając stosowny projekt ustawy.

Pod petycją podpisało się aktualnie 630 prawników, aplikantów oraz studentów prawa. Wśród podpisanych są również nauczyciele akademiccy (m.in. prof. Andrzej Zoll, prof. Wacław Uruszczak, prof. Wojciech Dajczak) notariusze, adwokaci, radcowie prawni i komornicy. Podpisy pod petycją są nadal zbierane na stronie www.petycja.arslegis.org.pl.

«« | « | 1 | » | »»
  • mkr111
    15.06.2014 12:36
    POTRZEBA TWOJEJ DEKLARACJI WIARY http://pochwalony.eu/?p=2598
  • mkr111
    15.06.2014 13:22
    Potrzeba twojej deklaracji wiary http://pochwalony.eu/?p=2598
  • daruma
    15.06.2014 18:51
    Stanisławie_Miłoszu i inni:
    Doskonale rozumiem, że dla kogoś składającego przysięgę, wyznawcy jakiejkolwiek religii, wierzącego w takiego czy innego boga (lub bogów - jako że istnieją przecież religie politeistyczne), przysięganie na swojego Boga (Bogów), może mieć ogromne znaczenie! Niemniej, to wciąż pozostaje jego sprawą czysto osobistą (choć niektórzy są skłonni to manifestować!). W moim rozumieniu taki właśnie dodatek byłby uzupełnieniem folklorystycznym, kłopotliwą przywieszką do rzeczywiście ważnego przyrzeczenia, znacznie bardziej uniwersalnego (!) odnośnie respektowania prawa obowiązującego w państwie, w którym się żyje i ma się zamiar zawodowo działać. Porządek prawny obowiązuje każdego obywatela danego państwa, (niezależnie od jego religijnych przekonań, czy ewentualnie ich braku), natomiast porządek "boski" obowiązuje tylko tych, którzy swego boga (bogów) wyznają. Czy publiczna deklaracja wiary ma dla chrześcijan większe znaczenie niż ich własne chrześcijańskie sumienie? Czy własne sumienie im nie wystarcza? Czy wreszcie - odwołując się do logiki: jakie znaczenie może mieć dodatek "tak mi dopomóż Bóg!" - wtręt o charakterze czysto wolicjonalnym - dla aktu złożenia przysięgi? Czy ze złamania takiej przysięgi można się będzie wytłumaczyć tym, że "najwidoczniej Bóg mi nie dopomógł"?
    Trudno mi jednocześnie zrozumieć dlaczego ludzie niegdyś za swoje poglądy (wiarę) niesłusznie prześladowani mają tak silne inklinacje do konstruowania narzędzi, za pomocą których sami mogą stać się prześladowcami ludzi o odmiennych poglądach (wierze, lub jej braku)... Czy ludzka psyche ma szansę kiedyś się zmienić?
  • daruma
    16.06.2014 14:06
    Ja miałbym inną propozycję, która - jak myślę - powinna zadośćuczynić oczekiwaniom tych, którzy odczuwają potrzebę składania przysięgi z odwołaniem się do swojego Boga, jak i tych którzy postrzegają to jako coś zbędnego. Ponieważ przyrzeczenie zawodowe obowiązuje wszystkich adeptów niezależnie od ich wyznania, można by rozbić tę uroczystość na dwa etapy: cywilny i kościelny, podobnie jak to ma miejsce w przypadku składania ślubów małżeńskich. Pierwszy etap miałby charakter obowiązkowy, natomiast drugi miałby miejsce w świątyni, w zależności od wyznania. Ateistów - oczywiście - by nie obowiązywał.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    22°C Poniedziałek
    wieczór
    17°C Wtorek
    noc
    13°C Wtorek
    rano
    20°C Wtorek
    dzień
    wiecej »