Amerykańska misjonarka, która od 60 lat niosła pomoc afrykańskim sierotom, została zamordowana w RPA.
Siostra Mary Paule Tacke miała 82 lata i należała do Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Przenajdroższej Krwi (CPS), popularnie zwanego misjonarkami z Mariannhill.
Nieznani sprawcy porwali zakonnicę, gdy ta jechała odwiedzić jeden z założonych przez siebie sierocińców. Mimo pościgu policyjnego porywaczom udało się zbiec, a w porzuconym samochodzie policjanci znaleźli broń. Siostrę odnaleziono dopiero po pięciu dniach w przydrożnym strumieniu. Najprawdopodobniej została uduszona. Motyw zbrodni nie jest znany. W torebce misjonarki znajdował się portfel z pieniędzmi, dokumenty i klucze.
Siostra Mary była wielce zasłużona w organizowaniu opieki nad sierotami. Pierwszy sierociniec założyła w RPA już w 1955 r. Drzwi swych domów otwierała też dla dzieci zarażonych wirusem HIV.
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.
Jak zmienia się scena polityczna u naszego zachodniego sąsiada?
Encyklika Leona XIV może stać się przewodnikiem w czasach głębokich przemian cywilizacyjnych.