Sześć osób zginęło w niedzielę w Rosny-sous-Bois pod Paryżem, gdzie zawalił się budynek mieszkalny w wyniku eksplozji prawdopodobnie spowodowanej przez gaz. Wcześniej władze informowały o trzech ofiarach śmiertelnych.
Spod gruzów strażacy wydobyli sześć ciał - trojga dzieci i trzech dorosłych. Rannych jest 11 osób, w tym cztery ciężko.
Na skutek wybuchu, który nastąpił w niedzielę rano, zawaliła się część czterokondygnacyjnego budynku. Szef MSW Francji Bernard Cazeneuve, który udał się do Rosny-sous-Bois, powiedział, że prawdopodobnie przyczyną wybuchu był wyciek gazu.
Policja bada sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek