W Demokratycznej Republice Konga odbył się pogrzeb trzech włoskich ksawerianek, które zostały brutalnie zamordowane w swym klasztorze w Bużumburze.
80-letnia s. Olga Raschietti, 73-letnia s. Lucia Pulici i 79-letnia s. Bernadetta Boggian od ponad pięćdziesięciu lat służyły Afryce - najpierw w Demokratycznej Republice Konga, a ostatnio w Burundi, gdzie zginęły. Barbarzyński mord na nich wywołał szok.
W czasie liturgii pogrzebowej w katedrze w Bukavu wspomniano ich ofiarną posługę wśród najuboższych i najbardziej potrzebujących, którym oddały życie aż po złożenie najwyższej ofiary. Wskazano, że krzyż wpisany jest w życie każdego chrześcijanina. Misjonarki spoczęły na miejscowym cmentarzu wśród wielu innych sióstr i kapłanów, którzy oddali swe życie służąc Chrystusowi na Czarnym Lądzie.
Policja aresztowała wprawdzie mężczyznę podejrzanego o morderstwo. Śledztwo jednak wciąż trwa, a motywy zbrodni pozostają niejasne. Kościół w Burundi wezwał władze do utworzenia niezależnej komisji śledczej.
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.
Jak zmienia się scena polityczna u naszego zachodniego sąsiada?
Encyklika Leona XIV może stać się przewodnikiem w czasach głębokich przemian cywilizacyjnych.