Chrześcijanie Pakistanu domagają się wymierzenia sprawiedliwości sprawcom ostatnich ataków na dwa kościoły.
W wyniku zamachów 15 marca w Lahaurze zginęło 18 osób, a 91 zostało rannych. Nikt do tej pory nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Policja aresztowała za to dwustu wyznawców Chrystusa pod zarzutem dokonania linczu na dwóch muzułmanach.
Zginęli oni z rąk chrześcijan, rozsierdzonych kolejnym krwawym zamachem na swe świątynie, ponieważ byli współsprawcami ataków na wspomniane kościoły – katolicki i protestancki. Pakistańscy zwierzchnicy religijni podkreślają, że również sprawcy linczu muszą ponieść karę. Przypominają jednak zarazem o „dwóch miarach obowiązującej tam sprawiedliwości, jednej wobec muzułmanów, drugiej wobec chrześcijan”. Domagają się od władz Pakistanu większego poszanowania praw mniejszości. Jednocześnie wyrażają nadzieję, że naprawdę przejmą się one losem chrześcijan i przydzielą im w końcu odpowiednią ochronę, tak by wyznawcy Chrystusa mogli w spokoju przeżyć zbliżającą się Wielkanoc.
Pieniądze miałyby popłynąć do sprzymierzonych z ruchem MAGA prawicowych instytucji.
Ideą bezalkoholowej imprezy jest stworzenie możliwości poznania życiowego partnera.
Zaatakowani to szyici. Przez sunnitów uważani są za heretyków.
Jego zdaniem na Ukrainie rozgrywa się to, co Maryja zapowiedziała w Fatimie.