Mające większość w portugalskim parlamencie partie lewicowe uchyliły w środę prezydenckie weto w sprawie ustawy przyznającej parom homoseksualnym pełne prawo do adopcji dzieci oraz prawo, szerzej chroniące życie nienarodzonych.
Parlament może uchylić prezydenckie weto większością dwóch trzecich głosów.
Deputowani z rządzącej partii socjalistycznej (PS)i jej komunistycznej sojuszniczki (PCP) oraz radykalnego Bloku Lewicy (BE) głosowali w sprawie zachowania zmian w ustawie o aborcji. Natomiast zniesienie ograniczeń w adopcji poparła również część członków partii centroprawicowych.
Obie ustawy wejdą w życie w tym miesiącu.
Prezydent Portugalii Anibal Cavaco Silva weto ogłosił 25 stycznia, uzasadniając je tym, że równouprawnienie par gejowskich w dziedzinie adopcji oznacza radykalną zmianę, wymagającą szerszych konsultacji społecznych. Dodał też, iż parlament nie był w stanie udowodnić, że ustawa służy najlepszym interesom dzieci.
Cavaco Silva zablokował także wejście w życie likwidacji obowiązku doradztwa dla kobiet zamierzających poddać się aborcji. Prezydent stwierdził, że doradztwo takie funkcjonuje w innych państwach europejskich, a rezygnacja z niego oznaczałaby ograniczenie prawa do informacji.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.