Przyszłość chrześcijan w Iraku

Przyszłość chrześcijan w Iraku „wisi na włosku” – alarmuje chaldejski abp Kirkuku Louis Sako. Przestrzegł, że za sprawą muzułmańskiego ekstremizmu „Irak idzie w kierunku islamizmu”.

W wywiadzie udzielonym organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie hierarcha podkreślił, że wyznawcy Chrystusa są „łatwym celem dla przestępców”, gdyż system bezpieczeństwa jest „niewystarczający i nieprofesjonalny”. Przemoc dotyka całego kraju. Co dzień wybuchają bomby w Bagdadzie, Mosulu i wielu innych miejscach. Dlatego coraz więcej ludzi opuszcza Irak.

Na południu kraju mieszka obecnie zaledwie 300 rodzin chrześcijańskich, zaś w całym Iraku pozostało już mniej niż 400 tys. chrześcijan. Abp Sako wyznał, że jest coraz większym pesymistą. – Nie mamy już tej nadziei, co dawniej. Nie widzimy żadnego znaku nadziei. Rząd i policja robią, co mogą, nie są jednak zdolni do opanowania sytuacji – skarżył się arcybiskup Kirkuku.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
2°C Środa
rano
2°C Środa
dzień
5°C Środa
wieczór
6°C Czwartek
noc
wiecej »