Rośnie napięcie między chrześcijanami a muzułmanami w Bangladeszu. Powodem sporu są należące do chrześcijan stragany na targowisku w Dewtola, które chcą przejąć wyznawcy islamu. W ciągu ostatnich dni próbowali zastraszyć właścicieli.
Grożą także kobietom i dzieciom, które uczęszczają do miejscowego kościoła. Jak powiedział agencji AsiaNews przywódca miejscowej wspólnoty katolickiej Michael Gomes rośnie atmosfera strachu i istnieją obawy, że powtórzy się dramat sprzed kilku lat. Muzułmanie zaatakowali wówczas idących na Mszę św. chrześcijan i zniszczyli należące do nich stragany. Do napięć dochodzi głównie za przyczyną terrorystycznej organizacji islamskiej, która dąży do przekształcenia Bangladeszu w kraj, w którym obowiązywałoby prawo koraniczne - szariat. Stąd też próby wyrugowania chrześcijan chociażby z handlu.
Ordo Iuris: to bezpodstawna próba doprowadzenia do aktu uzurpacji władzy.
„Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel. 1700-lecie Ekumenicznego Soboru Nicejskiego (325-2025)”
Regulacje dotyczące małżeństw, należą do kompetencji państw członkowskich, ale...
"Pamiętamy ten moment, kiedy ludzie klękali tutaj na tym placu."
W tym mieście przyszły papież spędził dzieciństwo i młodość.