Co najmniej osiem osób zginęło w katastrofie samolotu, który brał udział w gaszeniu pożarów w obwodzie irkuckim na Syberii - podały w niedzielę rosyjskie władze, informując o odnalezieniu tego dnia wraku maszyny. Poszukiwania samolotu prowadzono od piątku.
Zespół poszukiwawczo-ratunkowy odnalazł wrak samolotu Ił-76 nad ranem w obwodzie irkuckim - wynika z oświadczenia zamieszczonego na stronie internetowej ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych. Na towarzyszącym komunikatowi zdjęciu widać zniszczoną maszynę z zachowanym ogonem.
Agencja RIA-Nowosti podała, powołując się na przedstawiciela resortu Leonida Bielajewa, że na miejscu katastrofy znaleziono osiem ciał oraz dwa rejestratory parametrów lotu. Uzyskane wcześniej informacje wskazują, że na pokładzie samolotu znajdowało się 10 osób, co znaczy, że bilans ofiar śmiertelnych wypadku może jeszcze wzrosnąć.
Samolot używany był wcześniej przez rosyjskie siły powietrzne podczas interwencji militarnej w konflikcie zbrojnym w Syrii.
Rosja jest krytykowana za niskie standardy bezpieczeństwa w ruchu lotniczym; w kraju często dochodzi do wypadków lotniczych - przypomina agencja Reutera.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.