Wydłuży się kolejka małych pacjentów oczekujących na rehabilitację, bo w Zakładzie Fizjoterapii szpitala w Prokocimu zwolniono znaczną część załogi, pisze "Dziennik Polski".
Rehabilitacja w Zakładzie Fizjoterapii Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu pomaga powrócić do zdrowia około 40 tys. dzieci rocznie. Codziennie 200 pacjentów szpitala i poradni rehabilitacyjnej korzysta z ćwiczeń, zabiegów i masaży. Przyjeżdżają z całej południowej Polski.
Od marca zakład będzie mógł przyjąć znacznie mniej pacjentów. Wypowiedzenia otrzymało kilkunastu pracujących tam fizjoterapeutów. - Zwolnienia są skutkiem zmniejszenia kontraktu z NFZ na świadczenia z zakresu rehabilitacji na 2010 rok o prawie 50 proc. w stosunku do faktycznego wykonania, tłumaczy Magdalena Oberc, rzeczniczka szpitala.
Ograniczenia w dostępie do rehabilitacji to efekt m.in. zapowiadanych przez NFZ oszczędności. Priorytetem mają być procedury bezpośrednio ratujące życie. Rehabilitacja w poradni specjalistycznej do takich nie należy.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.