We Lwowie trwa regionalne spotkanie młodych Taizé. Bierze w nim udział ok. 2 tys. młodych ludzi z Ukrainy, a także krajów Europy środkowo-wschodniej. Uczestnicy spotkania, wśród których są także młodzi z Donbasu modlą się o pokój.
Regionalne spotkania młodych organizowane są przez ekumeniczną wspólnotę Taizé w różnych miejscach Europy i są dopełnieniem Europejskiego Spotkania Młodych, jakie odbywa się na przełomie grudnia i stycznia. Spotkanie we Lwowie przeżywane jest szczególnie w duchu modlitwy o pokój. „Chcemy wszystkim pokazać, że spotkanie to jest szczególnie ważne na Ukrainie, w kraju w którym na wschodzie toczy się wojna. Ważne jest zatem, aby nie zapominać o tej rzeczywistości. Dlatego pierwsza myśl, jaka pojawia się na tym spotkaniu, to modlitwa o pokój” - mówi br. Jean Daniel z Taizé, jeden z koordynatorów spotkania.
Dla rzymskokatolickiego metropolity lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego, spotkanie Taizé ze Lwowie, to przede wszystkim radość z przeżywanej przez młodych ludzi wiary.
“Jest to szczególnie ważne dla młodzieży na Ukrainie, aby mogła zobaczyć radość wiary, jaką przeżywają młodzi ludzie. Jak wiele religia wnosi w ich życie wartości. Ze spotkania będą mogli skorzystać wszyscy, niezależnie od narodowości, obrządku czy wyznania – mówi abp Mokrzycki. – Młodzi ludzie zawsze są otwarci i ufam, że jak najwięcej młodzieży z tego pięknego spotkania skorzysta, że Duch Święty ubogaci naszą młodzież swoimi darami, które będą mogli w przyszłości rozwijać i także dzielić się nimi z innymi.”
Spotkanie we Lwowie potrwa do 1 maja.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.