Jest data kanonizacji Pawła VI i abp. Romero

14 października w Watykanie odbędzie się kanonizacja papieża Pawła VI i męczennika z Salwadoru, arcybiskupa Oscara Arnulfo Romero - ogłosił Franciszek na konsystorzu w sobotę. Uroczystość będzie towarzyszyć synodowi biskupów na temat młodzieży.

Papież Paweł VI, który stał na czele Kościoła w latach 1963-1978 i dokończył obrady Soboru Watykańskiego II, zostanie kanonizowany kilka tygodni po 40. rocznicy śmierci i na dwa dni przed 40. rocznicą wyboru Jana Pawła II. Beatyfikacji Pawła VI w 2014 r. przewodniczył Franciszek.

Arcybiskup Romero (1917-1980), obrońca praw człowieka i ubogich, został zamordowany w czasie odprawiania mszy w kaplicy w Salwadorze przez szwadron śmierci dzień po tym, gdy wezwał wojsko, aby zaprzestało strzelania do przeciwników politycznych.

Błogosławionym został w 2015 roku, a jego proces kanoniczny odblokowano z inicjatywy papieża Franciszka. Arcybiskup został błogosławionym w 2015 roku.

Przedstawiciele Kościoła i wierni w Salwadorze mieli nadzieję, że kanonizacja Romero odbędzie się w ich kraju i że papież Franciszek przybędzie na tę uroczystość na przykład w drodze do Panamy na Światowe Dni Młodzieży w styczniu przyszłego roku.

14 października świętymi ogłoszeni zostaną także włoscy księża Francesco Spinelli (1853-1913) - opiekun ubogich i opuszczonych i Vincenzo Romano (1751- 1831) - kapłan potrzebujących, który niósł pomoc ludności okolic Neapolu po erupcji Wezuwiusza w 1794 r. Ponadto na ołtarze papież wyniesie niemiecką zakonnicę Marię Katarzynę Kasper (1820-1898) - założycielkę zgromadzenia niosącego pomoc biednym i imigrantom oraz zakonnicę z Hiszpanii Nazarię Ignazię March Mesę (1889-1943), która pracowała między innymi w Argentynie, opiekując się biednymi i młodzieżą.

«« | « | 1 | » | »»
  • K
    19.05.2018 12:23
    Trzeba jasno powiedzieć, że Abp Romero nie miał nic wspólnego z teologią wyzwolenia, że był raczej "tradsem" z formacją Opus Dei. I to raczej biskupi w jego kraju blokowali proces beatyfikacyjny. Jan Paweł II modlił się przy grobie Męczennika podczas swojej drugiej wizyty w El Salwadorze (1996).
  • nick
    19.05.2018 20:12
    Niektóre kanonizacje mają wydźwięk polityczno-religijny i nie wierzę, że osoby kanonizowane w ostatnich latach są rzeczywiście świętymi w niebie.
  • Gość Marek
    19.05.2018 21:00
    Najważniejsze, by samemu dostać się do nieba - oczywiście przez czyściec, gdyż świętość to naprawdę coś niezwykle trudnego i wymagającego heroicznej postawy (mówi się o heroiczności cnót). Czyli, jeżeli ktoś np. miał cnotę wiary, to musi być wiara bohaterska, walka o jej czystość i zachowanie, nie cofnięcie się przed prześladowaniami, wyznawanie bez wstydu, upominanie nawet gdy grozi za to utrata posady a nawet życia (św. Jan Chrzciciel). To taki przykład. Czy ktoś z nas ma tak wykształcone cnoty na skutek uczciwej współpracy z łaską Bożą?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5
    3°C Wtorek
    noc
    1°C Wtorek
    rano
    3°C Wtorek
    dzień
    3°C Wtorek
    wieczór
    wiecej »