Czterech amerykańskich żołnierzy zginęło w niedzielę w incydentach zbrojnych we wschodnim i południowym Afganistanie - poinformowało dowództwo sił NATO.
Trzech Amerykanów poległo w rezultacie ataków rebeliantów, a czwarty poniósł śmierć w eksplozji ładunku wybuchowego domowej roboty.
Nie podano lokalizacji tych incydentów, ale o ciężkich walkach donoszono z dystryktu Dżadżi w prowincji Paktia na wschodzie Afganistanu, około 20 kilometrów od granicy z Pakistanem.
Według obliczeń agencji Associated Press, niedzielne straty zwiększyły liczbę poległych w sierpniu żołnierzy sił międzynarodowych do 42, w tym 28 Amerykanów. W lipcu w Afganistanie śmierć poniosło 66 Amerykanów - więcej niż kiedykolwiek w ciągu miesiąca od początku interwencji zbrojnej w 2001 roku.
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.