Po długotrwałych opadach deszczu podniósł się stan wód w dolnośląskich rzekach. W gminie Radków, gdzie z brzegów wystąpiła rzeka Ścinawka, ogłoszono we wtorek wieczorem alarm powodziowy.
Jak poinformował PAP dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu, najtrudniejsza sytuacja panuje w gminie Radków. "Tam rzeka Ścinawka wystąpiła z koryta i rozlała się na okoliczne pola. Podtopionych zostało ok. 30 gospodarstw".
Podtopione zostały podwórka i piwnice gospodarstw. Na miejscu pracują strażacy, którzy pomagają mieszkańcom zabezpieczyć domy. "Obecnie sytuacja w tym rejonie powoli się stabilizuje" - powiedział dyżurny.
Na terenie Dolnego Śląska pogotowie przeciwpowodziowe wprowadzono w gminie i mieście Bardo, przez które przepływa Nysa Kłodzka.
Stany ostrzegawcze zostały przekroczone na 16 wodowskazach w regionie, zaś alarmowe na 6.
Policja bada sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek