Kościół może odegrać ogromną rolę we wspieraniu transplantologii - powiedział we wtorek krajowy konsultant w tej dziedzinie prof. Wojciech Rowiński, podczas spotkania szkoleniowego dla księży - kapelanów szpitalnych Archidiecezji Warszawskiej.
Rowiński zwrócił się o pomoc w rozpropagowaniu idei zgody na przeszczep narządów we wszystkich parafiach na Mazowszu. Z apelem w tej sprawie wystąpił do metropolity warszawskiego, kardynała nominata Kazimierza Nycza i abp. Hosera, biskupa warszawsko-praskiego.
Podkreślił jednocześnie, że rozwój programu przeszczepiania narządów zależy od nas wszystkich. "Szerzenie wiedzy w zakresie możliwości ratowania życia za pomocą przeszczepiania narządów jest podstawowym warunkiem zwiększenia dostępności tej metody leczenia" - mówił Rowiński.
Dodał, że tę wiedzę należy szerzyć we wszystkich warstwach społeczeństwa. "Natomiast kapelami szpitalni są chyba najważniejszą grupą społeczeństwa, która powinna być świadoma tego, że jeśli ktoś umiera, to kilka innych osób może żyć" - podkreślił Rowiński.
Zaznaczył jednocześnie, że kapelan jest najbliżej osoby umierającej i jego rodziny. Stąd też może on dopomóc rodzinie w decyzji o pobraniu od zmarłej, bliskiej osoby narządów do przeszczepu - wyjaśnił Rowiński. Dodał, że przykładem tego może być jeden ze szpitali w Opolu, w którym kapelan zawsze rozmawia z rodziną osoby zmarłej i zawsze uzyskuje akceptację na pobranie narządów.
"Dlatego też tego typu spotkania mają ogromne znaczenie, dlatego, że Kościół w dziedzinie transplantologii może odegrać ogromną rolę, która jest nie do przecenienia" - podkreślił Rowiński.(PAP)
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.