Warszawskie pogotowie zaczęło produkcję butli z tlenem

Tlenoterapia jest niezbędna w leczeniu chorych na COVID-19. Problemy z tlenem miał Szpital Południowy. Potrzebuje go również pogotowie, które zaczęło jego produkcję.

Amerykańska instalacja produkcji tlenu medycznego w stołecznym pogotowiu ratunkowym pracuje pełną parą. To pierwsza taka fabryka przy stacji pogotowia ratunkowego w Polsce – poinformował w czwartek rzecznik pogotowia Piotr Owczarski.

Po doświadczeniach związanych z trzema falami koronawirusa COVID-19 dyrekcja Stołecznego Pogotowia Ratunkowego postanowiła uniezależnić się od zewnętrznych dostaw tlenu. Zapadła decyzja o budowie specjalnej instalacji do jego produkcji. Środki na jej zakup i uruchomienie wyłożył samorząd województwa mazowieckiego w ramach dużego programu unijnego związanego z przeciwdziałaniem COVID-19.

- To niezależna instalacja do produkcji tlenu medycznego. Pierwsza taka w Polsce (…). To dla nas bardzo ważna inwestycja, bo tlen jest podstawowym lekiem dla pacjentów z COVID-19 – mówi dr Karol Bielski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SP ZOZ w Warszawie. I dodaje: - Nie musimy już martwić się, czy zamówiony transport z butlami z tlenem dojedzie do nas na czas. To zapewnia nam niezależność, daje komfort i zapewnia bezpieczeństwo pacjentom bez względu na sytuację epidemiologiczną w kraju.

Proces nabicia 20 butli dwukilogramowych i 30 butli dziesięciokilogramowych trwa około 15-16 godzin. Jedna dziesięciokilogramowa butla jest w stanie zapewnić dostęp do tlenu nawet kilku pacjentom.

- Tlen jest podstawowym lekarstwem w naszej codziennej pracy w ambulansie. Jest nieodłączny w hospitalizacji pacjentów chorych na Sars CoV-2 – podkreśla Klaudia Grażyńska, kierowniczka pruszkowskiej stacji wyczekiwania Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SPZOZ w Warszawie, ratowniczka medyczna.

Problem z tlenem od kilku dni ma Szpital Południowy na Ursynowie, w którym leczą się wyłącznie chorzy na COVID -19. Nowa i nowoczesna placówka nie była przygotowana do przyjęcia tak dużej liczby pacjentów wymagających tlenoterapii. W miniony weekend leczyła 270 chorych, w tym kilkudziesięciu przy pomocy respiratorów.

Instalacja tlenowa nie dawała rady. Z tego powodu trzy dni temu placówka zawiesiła przyjmowanie nowych pacjentów. Zdecydowano też o powolnym zmniejszaniu ich liczby z 270 do 196.

Jednak wczoraj po południu instalacja uległa awarii i trzeba było pilnej interwencji. Myślano nawet o ewakuacji pacjentów, ale ostatecznie udało się dostarczyć do szpitala blisko 300 butli z tlenem. Do rana zużyte elementy instalacji udało się wymienić, inne zabezpieczyć tak, by zwiększyć jej wydajność.

Teraz sytuacja wydaje się być opanowana. W czwartkowe popołudnie w Szpitalu Południowym przebywało 154 pacjentów "zwykłych", covidowych i ponad 40 podłączonych do respiratora. 

Osoby wyleczone są wypisywane do domu. Nadal nie ma nowych przyjęć.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
20°C Czwartek
wieczór
17°C Piątek
noc
15°C Piątek
rano
19°C Piątek
dzień
wiecej »