Rząd Japonii nie wyklucza m.in. podwyżki podatków lub rezygnacji z obniżenia podatku dochodowego od osób prawnych, by uzyskać fundusze na odbudowę kraju po trzęsieniu ziemi i fali tsunami z 11 marca - ogłosił w czwartek w parlamencie premier Naoto Kan.
Rząd nie planuje obecnie podwyżki podatków, ale jest to jedna z opcji do rozważenia - powiedział Kan.
Według ekonomistów w zeszłotygodniowym sondażu Reutersa, Japonię czeka największa odbudowa od czasów drugiej wojny światowej, a jej koszt może wynieść ok. 250 mld USD.
Wg agencji dpa i japońskich mediów, w japońskich kręgach rządowych mówi się o nacjonalizacji firmy TEPCO (Tokyo Electric Power Co.), operatora uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima I. Jest to jedna z opcji - przyznał minister polityki narodowej Koichiro Gemba. Doniesienia te zdementował jednak rzecznik rządu Yukio Edano. TEPCO czekają pozwy o ogromne odszkodowania dla ofiar kryzysu nuklearnego, do jakiego doszło na skutek kataklizmu.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.
"Nie można z drzwiami i z futryną wywalać drzwi do mieszkania prezydenta".
Eksperci ostrzegają, że epidemia może być trudna do opanowania.