Politycy SLD zaprezentowali we wtorek spot, w którym - jak mówili - chcieli zwrócić uwagę na problemy, które dotykają obecnie młodych ludzi, zwłaszcza rosnące ceny paliw i żywności. "Żyjemy w kraju +po 5 złotych+" - ocenił rzecznik Sojuszu Tomasz Kalita.
W spocie SLD młoda kobieta prezentuje swoją lodówkę. "Z dnia na dzień jest w niej coraz mniej" - stwierdza. Później wychodzi z domu, mija zaparkowany przy ulicy samochód swoich rodziców. "Odkąd paliwo jest po 5 złotych nie jeżdżą nim do pracy" - podkreśla. Następnie w sklepie bierze z półki paczkę cukru. "Cukier po 6 złotych?" - dziwi się. "W Niemczech jest o połowę taniej" - dodaje.
Na koniec bohaterka spotu podnosi z chodnika zmiętą kartkę papieru. Widzimy na niej logo Platformy Obywatelskiej i hasło wyborcze PO z 2007 roku "By żyło się lepiej. Wszystkim". "I niby wszystkim żyje się lepiej?" - pyta kobieta. Odpowiada jej czerwony napis na ekranie: "nie wszystkim".
Kalita powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że spot Sojuszu miał pokazać, że w Polsce są obecnie ważniejsze sprawy niż "zajmowanie się tym, kto jest bardziej polski i tym, kto jest bardziej śląski". "Debata, którą toczą ze sobą od kilku dni PO i PiS, jest debatą na poziomie skinheadów" - uważa Kalita.
Jak mówił, żyjemy obecnie w kraju "po 5 złotych". "Miało być 3 x 15 (nawiązanie do postulowanego w przeszłości przez PO wprowadzenia podatku liniowego), a możemy powiedzieć, że dziś jest +3 x 5+: cena chleba to blisko 5 złotych, cena cukru już dawno przekroczyła 5 złotych. Cena paliwa również przekracza już 5 złotych. W Polsce żyje się coraz trudniej" - powiedział rzecznik Sojuszu.
Pieniądze miałyby popłynąć do sprzymierzonych z ruchem MAGA prawicowych instytucji.
Ideą bezalkoholowej imprezy jest stworzenie możliwości poznania życiowego partnera.
Zaatakowani to szyici. Przez sunnitów uważani są za heretyków.
Jego zdaniem na Ukrainie rozgrywa się to, co Maryja zapowiedziała w Fatimie.