Przeczytałem tekst i obejrzałem uważnie materiał filmowy TVN. Zachodzę w głowę jak to możliwe, aby ksiądz Katolicki używał takich słów w stosunku do innych, jak manipulacja, kłamstwo, itp. Jak takim tonem może wypowiadać się duchowny, który jest powołany aby głosić dobrą nowinę ludziom, którzy nie znają Boga lub którzy błądzą. Jak to możliwe aby ksiądz zamiast dzieci Bożych, widział w innych wszystko co najgorsze, aby oskarżał? (Ap.12.10b) Kto takiego księdza uformował? Dlaczego nikt mu nie powie że człowiek może błądzić, a on jest od tego aby z pokorą doprowadzić go do prawdy? Dlaczego nikt mu nie powie że ma naśladować Jezusa, który gdy apostołowie chociaż z nim chodzili i oglądali cuda i tak wszystkiego nie rozumieli i musiał im tłumaczyć. Tacy duchowni jak o.Robert Wawrzeniecki OMI, przynoszą wstyd swojemu zgromadzeniu, jak i całemu Kościołowi. Jestem świeckim człowiekiem, służę w Katolickiej Wspólnocie. Nieraz przychodzą do mnie ludzie z takimi problemami że płakać się chce, jednak jestem od tego, aby w miarę moich możliwości tłumaczyć im. Jeżeli problem mnie przerasta, odsyłam do kapłana. Co się stanie, jeżeli człowiek taki trafi do takiego kapłana jak o.R.Wawrzeniecki? Wstydzę się za takich duchownych. To oni właśnie dają przeciwnikom Kościoła, oręż do ręki. Wydrukujecie To?
Dla mnie ważne są zdania biblijne: "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8, 32) "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi." (Mt 5, 37) Chciałbym zwrócić uwagę, że zło przynoszą Kościołowi rozmywacze prawdy, a ja jedynie w tym tekście skonfrontowałem rzeczywistość z wiadomościami podanymi przez dziennikarza, który zobowiązany jest do rzetelności. Dziwię się, że osoba zaangażowana we wspólnotę katolicką tego nie może rozróżnić. Pozdrawiam bardzo serdecznie!
Pomijając wszystko inne - nie jest prawdą, że "po okazaniu zaświadczenia lekarskiego nie ma problemu w przyjmowaniu Krwi Pańskiej". Problem jest, ponieważ niektórzy księża pomimo zaświadczenia lekarskiego nie zgadzają się na udzielenie Krwi Pańskiej. Zaświadczenie mam, a do Komunii Św. nie zawsze mogę pójść...
Inna sprawa, że - z tego co wiem - red. Nowicki zamierzał do sprawy podejść rzetelnie i specjalnie szukał głosu Kościoła. To nie jego wina, że ani bp. Cichy ani nikt inny z KKBiDS nie chciał się wypowiedzieć. Jest złożona prośba do Episkopatu, żeby zezwolił na używanie w Polsce komunikantów niskoglutenowych - w sposób godny, ważny jeśli chodzi o materię sakramentu (bo są takie i tylko o takie chodziło! takie tez są te sprowadzone przez p. Małgorzatę. mają zezwolenie epikopatu USA na uzywanie ich jako waznej materii sprawowania Eucharystii w diecezjach St. Zjednoczonych) i z przestrzeganiem wszystkich norm. Prace i rozmowy trwają już 1,5 roku - właśnie po to, żeby wszystkie te normy mogły zostać spełnione. Może o tę sprawę chodziło red. Nowickiemu, kiedy apelował do polskiego Kościoła?
Jerzy, dlaczego boisz się prawdy??? Dlaczego kapłani to mają być tylko takie ciche barany, które nawet kiedy im po głowie chodzą to mają mowić, pokora, pokora mocniej proszę??? Jeżeli jesteś związany jak to okreslasz ze wsólnotą, to powinieneś znać życie i słowa Jezusa, który mówił tylko prawdę, jeżeli poczytasz Ewangelię to znajdziesz tam słowa mocniejsze niż w artykule, i gesty Jezusa, które są prawdziwe. W Światyni Jerozolimskiej chociażby Jezus nie stanał i prosił, a może by tak Panowie wyszli, może mniej zgiełku... Wziął powróż i i ch przegonił, bo świątynia dla Żyda to było serce religii. Dla chrześcijanina katolika takim sercem jest Eucharystia, i jeżeli ktoś zabiera głoś, to niech się przygotuje, choćby był prześwietym i nietykalnym dziennikarzem. a jeżeli nie ma pojęcia to niech doczyta. Tobie, Drogi Jerzy też nieco czytania polecam.
NIE JEST prawdą, jakoby zaświadczenie lekarskie wystarczało.... Większość księży w kościołach parafialnych nie zgadza się na Komunię Św. pod postacią wina doszukując się w celiakach ludzi skrzywionych przez różne diety-cud. Argumentują też słowami: "jakby to wyglądało". To w końcu jesteśmy równi wobec Boga, CZY NIE?
Piotr, gdybyś był na diecie bezglutenowej i gdyby Twoje dzieci na na niej musiały być, zapewniam Cię, inaczej byś mówił... Celiacy chcą godnie uczestniczyć we Mszy, nic więcej. Nie chcą zmieniać tradycji Kościoła ani zostać rewolucjonistami XXI wieku. Broń Boże - dosłownie i w przenośni...
Jestem katolikiem, celiakiem i W ZADNYM RAZIE nie odnosze wrazenia, ze w materiale byly jakies niejasnosci. Naprawde trzeba duzo zlej woli zeby zrozumiec opacznie, albo zle zinterpretowac intencje autora.
Zgadzam się z Piotrem. Pominięcie informacji, że są dwie różne hostie musiało wywołać zamieszanie. Z filmu nie wiadomo dokładnie, na co zgodził się trzynaście lat temu kard. Ratzinger. Na pewno nie na to, aby amerykańskie hostie były używane w całym Kościele, bo wtedy polski episkopat nie miałby nic do gadania. Dlatego naduzyciem jest ostatnie zdanie redaktora z TVN.
Drogi o.R.Wawrzeniecki OMI Nawet gdy ktoś celowo chciałby Cię zdenerwować, to może tylko chcieć, nic więcej. To od Ciebie zależy czy osiągnie on sukces. Jeżeli poczujesz się zdenerwowany, to dzięki Tobie osiągnie on sukces. Jeżeli nie zdenerwujesz się, nie osiągnie on sukcesu. Jako kapłan mający do czynienia z ludźmi powinieneś o tym wiedzieć. Inaczej kto tylko będzie chciał, będzie robił z Tobą co zechce. Pawle Nie boję się prawdy. Prawda to Jezus, prawda wyzwala. Jeżeli jestem z Jezusem nie boję się ani takich, ani innych programów. Z Jezusem też próbowali zrobić różne rzeczy i nie dali rady. Nie ma takiego człowieka który by nie zbłądził. Naszym zadaniem jest pomóc mu wejść na właściwą drogę, a nie doszukiwać się uzasadnionych czy nieuzasadnionych podtekstów. Bóg chce działać przez swoich uczniów. Naszym orężem jest dobro, bo dobro pochodzi od Boga. Zło pochodzi od złego. Jeżeli nie Jezus, to kto ma im pomóc?
Drogi Ojcze Wawrzeniecki ! Ja bym chciała trafić właśnie do TAKIEGO Ojca i jestem dumna, że Ojciec tak odważnie wystąpił przeciwko świętokradczemu felietonowi. Wstyd mi za takich ludzi jak Jerzy, którzy już nie wiedzą co to jest CIAŁO PANSKIE. Dziękuję Ojcu ! A ks. Stopka to tchórz ! Niech się nie dziwi, że ludzie już nie wierzą w realną obecność Chrystusa w Eucharystii.
Jak takim tonem może wypowiadać się duchowny, który jest powołany aby głosić dobrą nowinę ludziom, którzy nie znają Boga lub którzy błądzą.
Jak to możliwe aby ksiądz zamiast dzieci Bożych, widział w innych wszystko co najgorsze, aby oskarżał? (Ap.12.10b)
Kto takiego księdza uformował?
Dlaczego nikt mu nie powie że człowiek może błądzić, a on jest od tego aby z pokorą doprowadzić go do prawdy?
Dlaczego nikt mu nie powie że ma naśladować Jezusa, który gdy apostołowie chociaż z nim chodzili i oglądali cuda i tak wszystkiego nie rozumieli i musiał im tłumaczyć.
Tacy duchowni jak o.Robert Wawrzeniecki OMI, przynoszą wstyd swojemu zgromadzeniu, jak i całemu Kościołowi.
Jestem świeckim człowiekiem, służę w Katolickiej Wspólnocie. Nieraz przychodzą do mnie ludzie z takimi problemami że płakać się chce, jednak jestem od tego, aby w miarę moich możliwości tłumaczyć im. Jeżeli problem mnie przerasta, odsyłam do kapłana.
Co się stanie, jeżeli człowiek taki trafi do takiego kapłana jak o.R.Wawrzeniecki?
Wstydzę się za takich duchownych. To oni właśnie dają przeciwnikom Kościoła, oręż do ręki.
Wydrukujecie To?
"Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8, 32)
"Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi." (Mt 5, 37)
Chciałbym zwrócić uwagę, że zło przynoszą Kościołowi rozmywacze prawdy, a ja jedynie w tym tekście skonfrontowałem rzeczywistość z wiadomościami podanymi przez dziennikarza, który zobowiązany jest do rzetelności. Dziwię się, że osoba zaangażowana we wspólnotę katolicką tego nie może rozróżnić.
Pozdrawiam bardzo serdecznie!
Inna sprawa, że - z tego co wiem - red. Nowicki zamierzał do sprawy podejść rzetelnie i specjalnie szukał głosu Kościoła. To nie jego wina, że ani bp. Cichy ani nikt inny z KKBiDS nie chciał się wypowiedzieć. Jest złożona prośba do Episkopatu, żeby zezwolił na używanie w Polsce komunikantów niskoglutenowych - w sposób godny, ważny jeśli chodzi o materię sakramentu (bo są takie i tylko o takie chodziło! takie tez są te sprowadzone przez p. Małgorzatę. mają zezwolenie epikopatu USA na uzywanie ich jako waznej materii sprawowania Eucharystii w diecezjach St. Zjednoczonych) i z przestrzeganiem wszystkich norm. Prace i rozmowy trwają już 1,5 roku - właśnie po to, żeby wszystkie te normy mogły zostać spełnione. Może o tę sprawę chodziło red. Nowickiemu, kiedy apelował do polskiego Kościoła?
Nawet gdy ktoś celowo chciałby Cię zdenerwować, to może tylko chcieć, nic więcej. To od Ciebie zależy czy osiągnie on sukces. Jeżeli poczujesz się zdenerwowany, to dzięki Tobie osiągnie on sukces. Jeżeli nie zdenerwujesz się, nie osiągnie on sukcesu.
Jako kapłan mający do czynienia z ludźmi powinieneś o tym wiedzieć. Inaczej kto tylko będzie chciał, będzie robił z Tobą co zechce.
Pawle
Nie boję się prawdy. Prawda to Jezus, prawda wyzwala.
Jeżeli jestem z Jezusem nie boję się ani takich, ani innych programów. Z Jezusem też próbowali zrobić różne rzeczy i nie dali rady.
Nie ma takiego człowieka który by nie zbłądził. Naszym zadaniem jest pomóc mu wejść na właściwą drogę, a nie doszukiwać się uzasadnionych czy nieuzasadnionych podtekstów.
Bóg chce działać przez swoich uczniów. Naszym orężem jest dobro, bo dobro pochodzi od Boga. Zło pochodzi od złego.
Jeżeli nie Jezus, to kto ma im pomóc?