Trzech mężczyzn zostało aresztowanych w bułgarskim mieście Burgas za organizowanie kanału handlu niemowlętami - poinformowało w czwartek MSW. Służbom udało się zapobiec wywiezieniu za granicę dwóch ciężarnych kobiet.
Służby do walki z przestępczością zorganizowaną śledziły gang od prawie dwóch lat. Prokuratura w Burgas nie podała, ile ciężarnych kobiet przestępcy zdołali wywieźć za granicę przez ten czas. Są jednak kobiety gotowe świadczyć przed sądem w sprawie działalności gangu.
Jak podała prokuratura, organizator tej grupy był już karany za handel ludźmi, odsiedział karę i po wyjściu z więzienia ponownie zajął się tym samym procederem.
Z danych MSW Bułgarii wynika, że w 2011 r. udaremniono 29 prób wywiezienia ciężarnych kobiet z kraju, najczęściej do Grecji, w celu sprzedaży ich dzieci do adopcji. Zapadło siedem wyroków skazujących.
Według mediów bułgarskich ofiarami gangów przemytników są przeważnie bezrobotne Romki ze wschodniej części kraju. "Cena" chłopca sięga do 10 tys. euro, dziewczynki - 6-8 tys. Wywożone kobiety otrzymują znikomą część tej sumy, większość trafia do przemytników i pośredników w Grecji, w tym lekarzy i adwokatów.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.