Policja odnalazła Katarzynę W.

Policja odnalazła w środę w Sosnowcu Katarzynę W., podejrzaną m.in. o nieumyślne spowodowanie śmierci swojej półrocznej córeczki - poinformowała PAP rzeczniczka łódzkiej policji Joanna Kącka. O zaginięciu zawiadomił łódzką policję mąż kobiety.

"Katarzyna W. wraz z matką odnaleziona została w Sosnowcu na terenie ogródków działkowych. Napisała oświadczenie, w którym stwierdziła, że nikt jej nie zmuszał do opuszczenia Łodzi i była to jej osobista decyzja" - dodała Kącka.

Zgłoszenie o zaginięciu kobiety do śródmiejskiego komisariatu policji w Łodzi wpłynęło w środę około południa. Po południu policja przesłała do mediów komunikat o poszukiwaniu zaginionej. Według policji 22-letnia kobieta wyszła z mieszkania przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi, gdzie wraz z mężem ostatnio przebywała, pomiędzy godz. 5 a 9 rano. Pozostawiła mężowi dwa listy. Spakowała również swoje rzeczy osobiste. Od tamtej chwili nie nawiązała z nim kontaktu.

Katarzyna W. podejrzana jest o nieumyślne spowodowanie śmierci półrocznej córki Magdy. Prokuratura postawiła jej również zarzuty zawiadomienia organów ścigania o niepopełnionym przestępstwie i tworzenia fałszywych dowodów.

Zaginięcie sześciomiesięcznej Magdy zgłoszono 24 stycznia, padła sugestia, że została uprowadzona. Półtora tygodnia później okazało się, że porwania nie było - matka Magdy wyjaśniła, że dziecko zmarło wskutek nieszczęśliwego wypadku, a ona w panice i ze strachu ukryła ciało. Potem wskazała miejsce jego ukrycia. Według wstępnych wyników sekcji zwłok, dziewczynka zmarła po uderzeniu w tył głowy; według Katarzyny W. Magda uderzyła o próg w mieszkaniu, gdy wypadła jej z rąk.

Kobieta została aresztowana pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka, za co grozi do 5 lat więzienia. O zwolnieniu jej z aresztu 15 lutego zdecydował Sąd Okręgowy w Katowicach, uwzględniając zażalenie obrońcy w tej sprawie.

Kilka tygodni temu wraz z mężem zamieszkała w Łodzi.

Prokuratorzy, prowadzący śledztwo w sprawie śmierci dziewczynki, podkreślają, że Katarzyna W. jest osobą wolną; dotychczas stawiała się na każde wezwanie prokuratury. W ten sposób rzeczniczka katowickiej prokuratury okręgowej, prok. Agnieszka Wichary, odniosła się do doniesień mediów o zniknięciu Katarzyny W.

"Uchylając stosowanie aresztu wobec Katarzyny W. sąd nie zastosował wobec niej żadnych środków zapobiegawczych, nawet wolnościowych. Podejrzana jest wolnym człowiekiem; dotychczas zawsze stawiała się na nasze wezwania" - mówiła prok. Wichary.

Nie zdradziła, na kiedy zaplanowane są kolejne czynności prokuratorskie z udziałem Katarzyny W. Pytana, jakie kroki podejmie prokuratura, jeśli kobieta nie stawi się wówczas na wezwanie, prokurator powiedziała, że "procedura karna zna odpowiednie środki, aby zmusić uczestnika postępowania" do wymaganych śledztwem czynności.

Prok. Wichary poinformowała, że do prokuratury wpłynęła rezygnacja reprezentującego dotąd podejrzaną pełnomocnika. Zaznaczyła, że w żaden sposób nie wpływa to na tok prowadzonego śledztwa.

Według informacji podawanych wcześniej przez właściciela biura detektywistycznego Krzysztofa Rutkowskiego w środę Katarzyna W. miała poddać się badaniu wariografem w jego łódzkim biurze.

Dwa tygodnie temu prokuratora poinformowała, że nadal analizuje także hipotezę dotyczącą celowego pozbawienia dziecka życia oraz udziału osób trzecich w całej sprawie - co najmniej czyjąś pomoc w ukryciu ciała dziewczynki. Śledczy poinformowali także o badaniu przewodów kominowych w mieszkaniu oraz zabezpieczeniu do badań komputerów rodziców i bliskich dziewczynki.

Prokuratura nie komentowała późniejszych doniesień i spekulacji mediów, mogących świadczyć, że śmierć Magdy była wcześniej zaplanowana. Chodzi o nieoficjalne informacje, według których, jeszcze przed zgłoszeniem zaginięcia Magdy, z komputera jej rodziców sprawdzano w internecie m.in. ile kosztuje dziecięca trumna, ile wynosi zasiłek pogrzebowy oraz jakie są objawy zatrucia tlenkiem węgla. Śledczy - według mediów - mają być rzekomo w posiadaniu kartki, na której spisano powody, dla których warto pozbyć się dziecka. Tym sugestiom zdecydowanie zaprzeczali rodzice Magdy, oskarżenia pod swoim adresem określając jako bezpodstawne.

«« | « | 1 | » | »»
  • Myślący
    04.04.2012 19:00
    Od samego początku byłem ostrożny w pozytywnych ocenach jeśli chodzi o Katarzynę W., wydawała mi się dziwna i niewiarygodna.
    Kiedy wreszcie znaleziono ciało jej córki i opinia publiczna dowiedziała się, że był to "nieszczęśliwy wypadek", nadal miałem intuicyjnie wątpliwości. Jednak opinia publiczna była podzielona, część z nich żałowała matki, że spotkało ją nieszczęście i trzeba się za nią też modlić.
    Śledzę uważnie wypowiedzi jasnowidza Jackowskiego i jak dotąd nie pomylił się w swoich opisach, choć był w miarę ostrożny.
    Obecnie twierdzi, że ucieczkę ktoś jej zasugerował aby na wariografie nie okazało się, że kłamie. Jackowski twierdzi też, że matka zostanie szybko odnaleziona i nie wytrzyma, powie jak to było ze śmiercią jej córeczki, w której uczestniczyły dwie osoby - mężczyźni i prawdopodobnie jedna z nich pochowała Magdę w gruzowisku, zaś Matka nie wiedziała dokładnie gdzie, stąd mylne wskazanie Rutkowskiemu miejsca porzucenia dziecka. Kiedy Katarzyna dowiedziała się, gdzie rzeczywiście córeczka jest powiedziała policji o tym.
    Niebawem prawdopodnie dowiemy się co tak naprawdę zdarzyło się w tragicznym dniu, kiedy Magda "uderzyła główką o próg" i jak to było mogło wszystko być zaaranżowane.
  • Fryderyk
    04.04.2012 20:17
    Bardzo gorąco was proszę nie piszcie już o Madzi i o Katarzynie W., ani o Bartku W. Bokiem mi to wychodzi, ale którykolwiek portal otwieram na pierwszym albo drugim miejscu w oczy rzuca mi się Katarzyna W. Uwierzcie mi, że tego nie można już oglądać. Nie powiem przez grzeczność co mi się chce.
  • Anka
    05.04.2012 09:27
    Dołączam się do prośby. Proszę, nie róbcie z tragedii medialnego show. Myli się coraz częściej misja mediów: zamiast dbać o przekazywanie ważnych informacji urządza się arenę cyrkową.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5
    5°C Poniedziałek
    rano
    5°C Poniedziałek
    dzień
    5°C Poniedziałek
    wieczór
    2°C Wtorek
    noc
    wiecej »