Rząd francuski chce ograniczyć prawną ochronę ludzkiego embrionu.
Francuski senat boi się prawdziwej debaty społecznej i zasłania się frazesami – tak episkopat Francji zareagował na zaproponowaną tam ustawę, która ogranicza prawną ochronę ludzkiego embrionu. W imieniu episkopatu wypowiedział się w tej sprawie abp Pierre d’Ornellas, metropolita Rennes.
Przypomniał on, iż obowiązujące obecnie prawo przewiduje, że wszelkie zmiany w kwestiach bioetycznych wymagają społecznych konsultacji w postaci Stanów Generalnych, a senat tego nie uczynił. Ponadto senatorzy zasłaniają się fałszywymi frazesami, wmawiając społeczeństwu, że prawna ochrona ludzkiego embrionu jest przyczyną zastoju nauki w tym kraju. Abp d’Ornellas zaznacza, że właśnie takie poglądy są przejawem naukowego anachronizmu. Dziś naukowcy większe nadzieje wiążą z pozyskiwaniem komórek macierzystych od samego pacjenta, a nie z ludzkich embrionów. Świadczy o tym choćby tegoroczny Nobel z medycyny – przypomina przedstawiciel episkopatu Francji.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.