150 osób uczestniczyło w pogrzebach ofiar zamachu na wspólnotę koptyjską w Libii.
Nieznani sprawcy zaatakowali zbudowany w 1930 r. kościół św. Jerzego w mieście Dafniya, 200 km na wschód od Trypolisu. W czasie modlitwy doszło do eksplozji w zabudowaniach przylegających do świątyni.
„Pierwszy raz jesteśmy celem takiego ataku. Chrześcijanie nigdy nie mieli tu takich problemów, zwłaszcza przed rewolucją, ale także i po niej” – powiedział o. Dominique Rezeau z parafii św. Franciszka z Trypolisu. Do tej pory nie udało się ustalić sprawców zamachu, nie zatrzymano też nikogo podejrzanego o jego dokonanie. Brak poczucia bezpieczeństwa jest pierwszą przyczyną rosnącej niepewności Libijczyków. Nowe siły policyjne i wojskowe są w stadium pełnej restrukturyzacji.
W ostatnim czasie w kraju miało miejsce kilka ataków i zamachów przypisywanych radykalnym islamistom. Szef lokalnych sil bezpieczeństwa na terenie gdzie doszło do śmierci dwóch chrześcijan zaprzecza jednak, jakoby za ową zbrodnią mogły stać jakiekolwiek siły powiązane z islamem.
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.