Stanowy rząd Orisy wyasygnował pieniądze na odbudowę kościołów i miejsc kultu zniszczonych w czasie antychrześcijańskich prześladowań, jakie miały miejsce w ubiegłym roku. Mowa jest o 4 mln rupii, czyli ok. 62 tys. euro.
Odszkodowanie nie przewiduje jednak żadnej pomocy dla rodzin poszkodowanych w czasie zamieszek. Domaga się tego Wszechindyjska Rada Chrześcijan, która postuluje też otoczenie opieką świadków mających zeznawać przeciwko sprawcom pogromu. Władze Orisy uważają, że przyznane pieniądze pozwolą na odbudowę 196 świątyń.
Odszkodowania przyznał też rząd centralny w New Delhi, który 7 lipca przeznaczył na pomoc ofiarom antychrześcijańskiej przemocy 10,5 mln rupii, czyli ponad 150 mln euro. Mają one dotrzeć do rodzin, które straciły w zamieszkach przynajmniej jednego bliskiego.
Udzielaniu pomocy towarzyszy dyskusja o realnym rozmiarze pogromu. Strona rządowa zdecydowanie zaniża liczbę ofiar i wymiar strat poniesionych przez chrześcijan.
"Trzeba stworzyć mechanizm prawny i podatkowy, który zachęci Polaków do powrotu."
Rodzice coraz mniej ufni wobec tradycyjnego systemu edukacji.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.