Dwoje turystów, mieszkańców Nieporętu, zostało przewiezionych do szpitala po tym, gdy we wtorek na jednej z ulic Zakopanego przygniótł ich konar drzewa, który złamał się pod naporem mokrego śniegu. Mężczyzna jest w stanie ciężkim - poinformował PAP rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej, Andrzej Kowalcze.
"Na małżeństwo idące chodnikiem spadł konar drzewa. Po wypadku mężczyzna stracił przytomność" - powiedział PAP dyżurny zakopiańskiej policji. Obaj doznali obrażeń głowy, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
We wtorek w Zakopanem spadł pierwszy w tym sezonie śnieg. Na Kasprowym Wierchu grubość pokrywy śnieżnej przekroczyła 40 cm. W związku ze złamanymi pod naporem śniegu drzewami zakopiańska straż pożarna interweniowała we wtorek siedem razy.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...