Dwóch francuskich pracowników pozarządowej organizacji humanitarnej Triangle zostało uprowadzonych w Birao na północnym wschodzie Republiki Środkowoafrykańskiej - poinformował w poniedziałek wicekonsul tego kraju w Darfurze, na zachodzie Sudanu.
Mahamat Salah Amadu Birao powiedział, że porwania dokonało w niedzielę około dwudziestu uzbrojonych mężczyzn.
Według dyplomaty, porywacze mówili po arabsku i uciekli w kierunku Sudanu.
"Próbowali również uprowadzić położną z organizacji humanitarnej CAM (Komitet Pomocy Medycznej), lecz Bóg był z nią i zrezygnowali" - dodał wicekonsul. Porywacze zabrali również trzy samochody i motocykl należący do organizacji Triangle.
Birao położone jest u zbiegu trzech granic: Republiki Środkowoafrykańskiej, Czadu i Sudanu.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".