Powrót zimnej wojny?

Próba otrucia na terenie Wielkiej Brytanii Siergieja Skripala i jego córki doprowadziła do najgłębszego w ostatnich latach kryzysu w relacjach Rosji z krajami Unii.

Choć Moskwa od lat konsekwentnie łamie kolejne normy prawa międzynarodowego, wygląda na to, że dopiero wydarzenia z 4 marca wyczerpały cierpliwość zachodnich przywódców i pozbawiły ich złudzeń odnośnie do intencji Władimira Putina. W brytyjskim mieście Salisbury użyto trucizny zwanej Nowiczokiem – jednej z najbardziej niebezpiecznych na świecie broni chemicznych. Nie ma na nią antidotum. Stojący za tak spektakularnym atakiem dowiedli, że nie cofną się przed niczym. A wszystkie tropy prowadzą do Rosji. Jak na razie reakcja większości przywódców krajów UE, w tym Polski, jest bardzo stanowcza. Poparli działania odwetowe Wielkiej Brytanii, ale też czynnie włączyli się do sankcji, wydalając rosyjskich dyplomatów.

Mocne dowody

Rosjanie stanowczo zaprzeczają oskarżeniom Brytyjczyków. Putin mówi, że to „nonsens”, inni wysokiej rangi politycy są bardziej aroganccy. Siergiej Ławrow skoordynowaną odpowiedź społeczności międzynarodowej nazywa „chamstwem”. Rosyjski minister obrony mówi o „wyrazie skrajnej intelektualnej impotencji”. Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, zdążyła już oskarżyć o dostarczenie Nowiczoka szereg podmiotów: rosyjskich chemików-dysydentów, samych Brytyjczyków, a także Czechów i Szwedów.

Mimo konsekwentnego negowania winy przez Rosję zebrane przez Brytyjczyków dowody muszą być przekonujące. W pierwszych dniach po otruciu Skripala ministrowie spraw zagranicznych krajów UE wydali oświadczenie zawierające frazę: „Unia Europejska niezwykle poważnie bierze pod uwagę stanowisko brytyjskiego rządu, że Rosja jest odpowiedzialna”. Natomiast po udzieleniu przez premier May wyjaśnień na unijnym szczycie Rada Europejska poinformowała: „Zgadzamy się z oceną brytyjskiego rządu, że Rosja jest odpowiedzialna i że nie ma żadnego innego prawdopodobnego wyjaśnienia”. Zresztą nawet powszechnie dostępne informacje pozwalają z dużą dozą pewności mówić o inspirowaniu przez Moskwę ataku Nowiczokiem. Cel nie był przypadkowy i wpasowuje się w trwającą od kilkunastu lat serię niefortunnych zdarzeń dotykających żyjących na Wyspach Brytyjskich Rosjan, którzy szkodzili interesom Kremla.

Skripal był oficerem radzieckiego wywiadu, potem rosyjskiego, dosłużył się rangi pułkownika, pracował na zagranicznych placówkach na Malcie i w Hiszpanii. Właśnie tam, prawdopodobnie w 1995 r., został zwerbowany przez brytyjski MI6 i odtąd działał jako podwójny agent. Media na Wyspach piszą, że mógł zdemaskować nawet 300 rosyjskich szpiegów za granicą. Aresztowano go w 2004 r. i skazano na 13 lat więzienia. W 2010 r. Skripal został uwolniony w ramach wymiany szpiegów między USA i Rosją, otrzymał brytyjskie obywatelstwo i osiadł w Salisbury.

Zuchwałość rosyjskiej agentury na terenie Królestwa to w dużej mierze wina samych Brytyjczyków, przez lata biernie przypatrujących się we własnym kraju systematycznej eliminacji wrogów Kremla. Głośnym echem odbił się artykuł opublikowany w czerwcu 2017 r. przez dziennikarzy amerykańskiego portalu BuzzFeed. Ich zdaniem aż 14 zgonów Rosjan lub współpracujących z nimi brytyjskich biznesmenów mogło być wynikiem działań Moskwy. Portal ujawnił też, że gdy brytyjska policja zamykała kolejne śledztwa, klasyfikując je jako wypadki lub samobójstwa, amerykański wywiad ostrzegał MI6 o prawdopodobnej ingerencji rosyjskich służb. Dziennikarze BuzzFeed obwiniają brytyjskie władze o „lęk przed odwetem, niekompetencję policji oraz chęć zachowania miliardów funtów, które każdego roku płyną z Rosji do brytyjskich banków i nieruchomości”.

Kolejne miesiące dopisały nowe wątki do dziennikarskiego śledztwa. W cieniu afery po otruciu Skripala 12 marca zginął w Londynie kolejny rosyjski biznesmen – Nikołaj Głuszkow. Znaleziono go martwego w domu na przedmieściach Londynu. Zarówno wyżej wymienione przypadki, jak i cała seria posunięć Rosji na arenie międzynarodowej w ciągu ostatnich lat pozwalają sądzić, że Kreml nie zawaha się przed spektakularnym zgładzeniem szpiega, który zdradził.

Ważne światło na sprawę rzucają też publikowane w brytyjskich mediach wyjaśnienia chemika-dysydenta Wiła Mirzajanowa. Jego zdaniem ze względu na ekstremalnie niebezpieczny charakter Nowiczoka i z powodu jego nietrwałej struktury potrzeba wysoko wykwalifikowanego personelu i najnowocześniejszego sprzętu, by przechować ten związek i użyć go w charakterze broni. Nie są do tego zdolni pojedynczy przestępcy ani nawet organizacje terrorystyczne.

Solidarna odpowiedź

Władimir Putin kolejnymi posunięciami łamiącymi prawo międzynarodowe od lat testuje Zachód, który zazwyczaj reaguje niespójnie i mało stanowczo, ośmielając do następnych agresywnych ruchów. W ostatnich miesiącach Rosja znów sprawdza jedność UE, próbując skłócić kraje Wspólnoty na tle projektu Nord Stream 2.

Najprawdopodobniej w obliczu trudnych negocjacji w sprawie Brexitu Kreml liczył, że Londyn pozostanie osamotniony. Na razie te przewidywania okazały się błędne. Zbiorowa dyplomatyczna odpowiedź osiągnęła imponującą skalę. Do końca marca 18 krajów UE (nie licząc Wielkiej Brytanii) wydaliło 35 rosyjskich dyplomatów (Polska 4), Unia odwołała też z Moskwy swojego ambasadora. Do retorsji przyłączyły się USA, Kanada i Australia. Sama Wielka Brytania wydaliła 23 rosyjskich dyplomatów, wycofała zaproszenie do Londynu dla Siergieja Ławrowa, zawiesiła wszystkie kontakty z Rosją na wysokim szczeblu, zamrożone mają być również rosyjskie aktywa na Wyspach, które mogą być „wykorzystane jako broń przeciw brytyjskim obywatelom”.

Poszerza się także dyplomatyczny bojkot Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Rosji. Piłkarskie reprezentacje raczej z udziału nie zrezygnują, ale wygląda na to, że na ceremonii otwarcia (14 czerwca w Moskwie) nie będzie żadnych ważnych polityków z Zachodu. Brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson porównał nawet tę imprezę do „igrzysk organizowanych przez Adolfa Hitlera w 1936 roku”.

Tylko solidarna i mocna reakcja wydaje się adekwatną odpowiedzią na fakt użycia w biały dzień wśród cywilów tak śmiertelnie niebezpiecznej broni chemicznej jak Nowiczok.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    20°C Środa
    wieczór
    19°C Czwartek
    noc
    18°C Czwartek
    rano
    18°C Czwartek
    dzień
    wiecej »