Bóg już odpowiedział

Tydzień temu, głośno śpiewaliśmy : „Alleluja, żyw już jest śmierci Zwyciężyciel”. Wczoraj ten śpiew, zderzony z tragedią, niezwykle mocno przypominał, jak wielkie znaczenie miała Noc Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

Wielka tragedia. Trudno znaleźć inne słowa na to, co  wydarzyło się w sobotni poranek w pobliżu lotniska w Smoleńsku. Zginął prezydent wraz z małżonką, wojskowi dowódcy i ludzie z pierwszych stron gazet. Polacy połączyli się w bólu i zadumie. I – co rzadko się nam zdarza – wylegli tłumnie na ulice. By się wobec tej śmierci na chwilę zatrzymać, by się modlić, by okazać współczucie rodzinom ofiar. Wielu chce coś powiedzieć, wyrazić to, co czują. Dlatego księgi kondolencyjne na stronach internetowych zapełniają się ciągle nowymi wpisami. I dobrze. Wbrew tezom o zepsuciu współczesnych obyczajów i znieczulicy okazuje się, że mamy w sobie wiele normalnych, ludzkich odruchów.

Warto jednak pamiętać, że tego typu tragedie rozgrywają się codziennie. Tyle że nie są tak spektakularne. W wypadkach giną czyjeś dzieci, umierają na zawał przepracowani ojcowie czy zmęczone walką z rakiem matki. Prócz najbliższych rzadko kto je dostrzega. A ból jest podobny. Jeśli dziś wszyscy tak mocno przeżywamy śmierć owych 96 ludzi, ofiar lotniczej katastrofy, to chyba głównie dlatego, że wielu z nich traktowaliśmy jak bliskich. Wszak często na ekranach telewizorów gościli w naszych domach. Nawet jeśli nie zawsze się z nimi zgadzaliśmy, stali się kimś na kształt dalszej rodziny czy grona przyjaciół. Ale prawdą jest, że nie ma godziny, by ktoś w Polsce nie cierpiał z powodu śmierci najbliższych. Bo śmierć jest wpisana w nasza ludzką naturę. I nikt z nas przed nią nie ujdzie. Wcześniej czy później wszystkich czeka podobny los.

Tydzień temu,  głośno śpiewaliśmy : „Alleluja, żyw już jest śmierci Zwyciężyciel”. Wczoraj ten śpiew, zderzony z tragedią, niezwykle mocno przypominał, jak wielkie znaczenie dla nas, żyjących dziś, miała Noc Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Wielkanoc to nie pusta tradycja święcenia jajek, szynki i oblewania się wodą. To świętowanie odpowiedzi Boga na nasz smutek i łzy. Nie tylko w obliczu tej śmierci, ale każdej innej. Życie wierzących w Chrystusa zmienia się, ale się nie kończy; gdy rozpada się dom naszej ziemskiej pielgrzymki znajdujemy przygotowane w niebie wieczne mieszkanie. Pewnego dnia zmartwychwstaniemy; Bóg da nam na powrót nasze ciała, jak dał je swojemu Zmartwychwstałemu Synowi. Wzięta do nieba z ciałem i duszą Maryja jest tego najdobitniejszą zapowiedzią.

Smutek jaki napełnia nasze serca po śmierci bliskich jest zrozumiały. Nie trzeba jednak popadać w rozpacz. Możemy mieć mocną nadzieję, opartą na świadectwie wielu świadków,  że śmierć została już pokonana. Kiedyś wszyscy zmartwychwstaniemy. I znów spotkamy tych, za którymi tęsknimy.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • zawstydzony
    12.04.2010 17:01
    Piękny dajecie przykład szacunku dla zmarłych wyświetlając nachalne reklamy w czasie żałoby narodowej. Powinniście się uczyć od świeckich portali. Wstyd mi za Was, bo dotychczas uważałem Was za mój portal. Wiem, że pieniądze są ważne, ale jeśli laickie i natykoscielne portale potrafiły uszanować żałobę narodową, to Wy tym bardziej powinniście świecić przykładem.
  • magnes
    12.04.2010 19:42
    @Zdziwiony: To że Ty coś nazywasz w dany sposób (np. morderstwem) nie znaczy, że tym jest. Ale to chyba nie dzień na takie rozważania, nie sądzisz?
    Prawda jest taka, że Polacy się budzą przy okazji takiej tragedii podczas gdy średnio 2 razy więcej osób niż w Smoleńsku, dziennie ginie na choroby serca.
  • A
    12.04.2010 21:06
    Bóg dał odpowiedź już dwa tysiące lat temu:
    "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity." (J.12,24)
  • np
    12.04.2010 22:45
    Pan jak Niesiołowski, chyba niczego nie zrozumiał. Jakoś mi dziwnie...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    13°C Czwartek
    noc
    11°C Czwartek
    rano
    18°C Czwartek
    dzień
    19°C Czwartek
    wieczór
    wiecej »