Kard. Nycz: Grzesznika szukajmy w sobie, a nie w sąsiedzie czy żonie

- Śpiewając hymn świętości życia, które pochodzi od Boga, pokażmy Warszawie i wszystkim innym, co jest dla nas najważniejsze - prosił kard. Kazimierz Nycz przed wyruszeniem XIV Marszu Świętości Życia.

Jako chrześcijanie głosimy Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. To podstawowy kerygmat Kościoła dziś i nasze wezwanie, które Chrystus nam zostawił w słowach: "Idźcie na cały świat...". Czynimy to słowem i świadectwem swojego życia, by ludzie patrząc na nas, wierzyli w to, w co my wierzymy. By w naszym życiu osobistym i zawodowym zobaczyli ludzi zmartwychwstania, dla których nic się nie kończy, ale wszystko się zaczyna - mówił kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. odprawionej dla rodzin w archikatedrze warszawskiej, przed wyruszeniem XIV Marszu Świętości Życia.

Metropolita warszawski, nawiązując do czytania o jawnogrzesznicy, zwrócił uwagę, że Bóg jest pełen przebaczenia i miłosierdzia, jeśli tylko zobaczy nasz pierwszy krok.

- Tym krokiem jest rachunek sumienia. Zrobił go syn marnotrawny i przyprowadzona na ukamienowanie kobieta cudzołożna. Oboje żałowali za swoje grzechy, czekając, co zrobi z nimi Bóg. W obu przypadkach wyznanie grzechów, spowiedź odbyła się bez wielu zbędnych słów. Pan Bóg uczy nas rozróżniania grzechu i zła, które trzeba nazywać po imieniu, ale nie potępiać grzesznika, jak chcieli faryzeusze. Pan zawsze tak czyni, a my powinniśmy się od Niego uczyć tego, by walczyć z grzechem w sobie. Nie potępiać grzesznika, ale dać mu szansę nawrócenia. To szansa, byśmy zrozumieli nie to, że obok nas są synowie marnotrawni, i współczuli im, ale że każdy z nas jest po trosze synem marnotrawnym i cudzołożną niewiastą. Bo do nas się to słowo odnosi. Nawrócenie zaczynamy nie od bicia się w piersi sąsiada, małżonki, dziecka, ale we własne. Obie te przypowieści odnoszą się do nas, grzesznych ludzi. Nawrócenie zaczyna się, gdy człowiek uzna w sobie tę grzeszność i idzie z tymi grzechami do Pana Boga - dodał metropolita warszawski.

Po Mszy św. udzielił indywidualnego błogosławieństwa każdej rodzinie obecnej na Eucharystii.

W tym samym czasie bp Romuald Kamiński odprawił Mszę św. dla rodzin w katedrze diecezji warszawsko-praskiej. Wspólny Marsz Świętości Życia wyruszy ok. 12.40 sprzed kolumny Zygmunta.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • podaj nick
    07.04.2019 15:02
    dobrze się mówi, kiedy się nie ma ani żony ani sąsiada
  • antytrol
    08.04.2019 17:32
    ...a czy kardynau odnosi to tez do Hanny Gronkiewicz-Waltz , ktora ma za swieta cala geba...jest kardynau jej spowiednikiem suflerem , agentem , glosem wolajacego na pustyni….a moze ta pani to cudo wiary , ktorej my malutcy niezmierzymy… ale slowa ma kardynau przednie … nawet bibliopodobne ...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    20°C Wtorek
    dzień
    21°C Wtorek
    wieczór
    17°C Środa
    noc
    15°C Środa
    rano
    wiecej »