Somalijscy piraci po otrzymaniu okupu uwolnili należący do niemieckiej firmy chemikaliowiec z 22 członkami załogi - poinformował we wtorek Andrew Mwangura z kenijskiego wschodnioafrykańskiego programu pomocy marynarzom.
Pływający pod banderą Wysp Marshalla statek "Marida Marguerite" został uprowadzony w maju około 120 mil na południe od Omanu przez uzbrojonych w broń automatyczną i granatnik piratów.
Chemikaliowiec płynął z Indii do Antwerpii. Na pokładzie było 19 obywateli Indii, dwóch Bangladeszu i jeden Ukrainy.
""Marida Marguerite" płynie teraz na bezpieczne wody. Wszyscy członkowie załogi są cali i zdrowi" - poinformował Mwangura.
Około 5,5 mln dolarów okupu wpłacono za uwolnienie jednostki w niedzielę, a statek został wypuszczony w poniedziałek. (PAP)
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.