W Bolonii trwają obchody 800. rocznicy śmierci św. Dominika Guzmana, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego. Przy jego grobie codziennie sprawowane są jubileuszowe Msze.
Ulicami tego włoskiego miasta, którego św. Dominik jest współpatronem, dziś wieczorem niesione będą jego relikwie. Procesja przejdzie do miejsc związanych z ostatnim etapem jego życia i zakończy się przy grobie założyciela dominikanów, który zmarł w Bolonii 6 sierpnia 1221 roku.
Z okazji jubileuszu specjalny list wystosował Papież Franciszek, który nazwał św. Dominika „kaznodzieją łaski”. Mistrz generalny dominikanów o. Gerard Francisco Timoner wskazuje na aktualność przesłania św. Dominika, który, jak mówi, choć żył w średniowieczu, to ma wiele do powiedzenia współczesnemu światu.
„Dominik może być źródłem inspiracji także dla nas, ponieważ także dziś ma nam coś do powiedzenia. Jego przesłanie jest ponadczasowe – mówi Radiu Watykańskiemu o. Gerard Francisco Timoner. – W liście z okazji jubileuszu 800-lecia jego śmierci Papież Franciszek przypomina, że Dominik może być przykładem dla wszystkich ochrzczonych, którzy są wezwani do dotarcia na najdalsze peryferie naszego świata ze światłem Ewangelii i miłosierną miłością Chrystusa. Nasi bracia, ale i siostry dominikanki pracują m.in. rubieżach między tym, co ludzkie i tym co łamie godność człowieka, to znaczy na granicy sprawiedliwości i pokoju. To nasze zaangażowanie obecne jest na całym świecie. Przykładowo w Genewie przy ONZ mamy biuro, które nosi nazwę - Dominikanie na rzecz sprawiedliwości i pokoju.“
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.