"Co tu się dzieje?"

Biuro Meteorologiczne ogłosiło alarm powodziowy dla stanu Queensland w wyniku ulewnych deszczy monsunowych na północnym wschodzie Australii. Zginęła jedna osoba.

W Cardwell na wybrzeżu w ciągu 24 godzin spadło 200 mm deszczu - podała premier stanu Anna Bligh. Władze uruchomiły tam ośrodek ewakuacyjny. Ekipa ratunkowa w środę podejmowała wysiłki, by przedostać się zalanymi drogami do zalanej miejscowości.

"Ci ludzie, szczególnie w Cardwell, wciąż dochodzący do siebie po huraganie Yasi, muszą sobie teraz myśleć: 'Co tu się dzieje?' " - powiedziała Bligh. "Wszyscy mieszkańcy stanu Queensland łączą się z nimi w myślach" - dodała.

Zginęła 42-letnia kobieta, której samochód został zniesiony z drogi przez rwącą wodę w miejscowości Kuranda. Jej ciało znaleziono we wtorek - podała policja stanowa.

W następstwie najgorszej od 50 lat powodzi w Queensland zniszczone zostały domy, mosty, linie kolejowe. Zginęło co najmniej 35 osób. Pod wodą znalazło się Brisbane, trzecie co do wielkości miasto w Autralii. Poważnie ucierpiał też eksport węgla, którego wydobycie jest jednym z kluczowych sektorów gospodarki w tym regionie, a koszty odbudowy po powodzi szacuje się na ok. 10 mld USD.

Następnie region ten nawiedził huragan Yasi, określany jako najpotężniejszy w historii Australii. Prędkość wiatru w porywach sięgała nawet 300 km na godz. Wyrządził gigantyczne szkody i zabił jedną osobę.

 

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
12°C Piątek
wieczór
8°C Sobota
noc
5°C Sobota
rano
11°C Sobota
dzień
wiecej »