Alois Reichgruber przed 51 laty padł ofiarą molestowania seksualnego ze strony proboszcza swojej parafii. Przez dziesiątki lat cierpiał z tego powodu i dopiero po spotkaniu z Benedyktem XVI podczas jego wrześniowej wizyty w Niemczech odzyskał wewnętrzny spokój.
Reichgruber był jedną z pięciu osób, ofiar molestowania seksualnego, które spotkały się 23 września z papieżem w erfurckim seminarium duchownym – donosi portal "OVB Online".
Spotkanie Reichgrubera z Benedyktem XVI było dla niego wielkim przeżyciem. Niektórzy z nich płakali, gdy opowiadali o bolesnej przeszłości. "Dokładnie jedną minutę Ojciec Święty ściskał moją dłoń i przepraszał za postępowanie proboszcza“ – opowiada Reichgruber. Benedykt XVI był bardzo poruszony i prosił o wybaczenie. Wyznał mu, że wydarzenia były bardzo dla niego bolesne.
Alois Reichgruber po spotkaniu w seminarium odnalazł w końcu wewnętrzny spokój. „Teraz jest mi o wiele lżej“ – wyznał.
Nie zgadzam się na wprowadzanie tylnymi drzwiami związków partnerskich - oświadczył.
Zbyt długo nasza doktryna walki z terroryzmem miała martwy punkt.
Rannych zostało ponad 16,7 tys. osób, a ponad 17 tys. osób straciło dach nad głową
I chce odebrania koncesji stacjom, które nie transmitowały jego wystąpienia.
Chce współpracy i podejścia "skoncentrowanego na człowieku".