Syria rozpoczęła powolne zstępowanie do piekieł – tak sytuację w tym kraju ocenił nuncjusz apostolski w Damaszku
Abp Mario Zenari zwrócił uwagę nie tylko na dewastacje materialne, ale również na poranione w tym konflikcie serca Syryjczyków. W jego przekonaniu wszystko to wpływa na dezintegrację duszy społeczeństwa, grożąc wybuchem nienawiści między różnymi frakcjami tego konfliktu, który może trwać przez dziesięciolecia. Watykański dyplomata wyraził jednak nadzieję na pokój w Syrii.
Niemniej jego niepokój budzi użycie w tym konflikcie dzieci służących jako „żywe tarcze” lub „młodociani żołnierze”. Jego zdaniem przestępstw tych dopuszczają się zarówno rebelianci, jak i wojska reżimu Asada. Obroną syryjskich dzieci winna zająć się ONZ, ponieważ są to zbrodnie nie do przyjęcia – zaapelował nuncjusz w Damaszku. Duży niepokój budzi również wojna propagandowa, której skutkiem jest dezinformacja.
Znakiem nadziei papieski dyplomata nazwał inicjatywę międzyreligijną, która narodziła się w mieście Homs. Powstało tam ugrupowanie „Mussalaha” – pojednanie. Ta oddolna inicjatywa ma strony konfliktu uczyć dialogu. Są w nią zaangażowani chrześcijanie i muzułmanie. Pomysł ma być realizowany w innych miastach Syrii. Obecnie grupa zaangażowała się w poszukiwanie ofiar wojny, uwalnianie zakładników oraz rozbrojenie rodzin i lokalnych ugrupowań. Zdaniem watykańskiego dyplomaty tylko dialog może prowadzić do realnych rezultatów. Abp Zenari zaapelował do państw chrześcijańskich i wspólnoty międzynarodowej, by nie izolowały Syrii.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.