Co najmniej 10 osób poniosło śmierć, a 150 tys. musiało opuścić swoje domy w rezultacie przejścia tajfunu Rammasun nad Filipinami - poinformowały w środę władze.
Żywioł sparaliżował na krótko działalność rynków finansowych. Zamknięte zostały urzędy i szkoły.
Tajfun przeszedł w środę na południe od stolicy kraju - Manili, oszczędzając miasto. Wcześniej spustoszył wschodnie rejony tego wyspiarskiego kraju gdzie wyrywał drzewa i zrywał sieć energetyczną.
Szybkość wiatru początkowo dochodziła do 130 km/godz, ale później nieco spadła.
Część Filipin jeszcze nie w pełni doszła do siebie po tajfunie Haiyan, który w zeszłym roku był przyczyną śmierci ponad 6100 osób, a miliony pozostawił bez dachu nad głową.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.