Co najmniej 32 osoby zginęły, kiedy na północy Indii zatłoczony autobus wpadł do górskiego wąwozu - poinformowały w piątek władze. Rannych zostało co najmniej 30 innych osób.
Do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Baner Khud około 50 kilometrów na południe od Dharmśala w stanie Himanćal Pradeś.
Mieszkańcy pobliskich wiosek i policjanci zeszli do stromego wąwozu, by ratować rannych pasażerów i wydobyć ciała zabitych.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wypadku.
Na przedgórzu Himalajów często dochodzi do wypadków drogowych spowodowanych złym stanem przestarzałych pojazdów i ich przeładowaniem.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.