Młoda kobieta zostawiła dziś swoje dziecko w domu zakonnym sióstr józefitek w Tarnowie, gdzie znajduje się Okno Życia. Kobieta ma trudne warunki dlatego zdecydowała się na oddanie półrocznej dziewczynki.
„Matka przywiozła swoje dziecko na furtę domu zakonnego i powiedziała, że chce zostawić je w Oknie Życia. Dziewczynka jest dzieckiem zadbanym, była ciepło ubrana” - mówi ks. Piotr Grzanka, zastępca dyrektora Caritas Diecezji Tarnowskiej.
Dla sióstr było to duże zaskoczenie. - Widziałyśmy matka oddaje swoje dziecko przeżywając tragedię, bo nie ma się z nim gdzie podziać. Cierpimy razem z nią bo jej dramat dopiero teraz się zaczyna. W domu trwają rekolekcje w których uczestniczy ponad sto sióstr. Józefitki będą się modlić za dziecko i jej matkę - mówi KAI siostra Joannes Mazurkiewicz.
Kiedy dziecko trafiło do domu sióstr józefitek rozpoczęto ustalone wcześniej procedury informując policję, pogotowie ratunkowe i ośrodek adopcyjny. Dziecko przewieziono do szpitala, gdzie przechodzi badania.
Od Redakcji
Kobieta nie ma się gdzie z dzieckiem podziać, więc je oddaje do adopcji. Nie umiem powstrzymać pytania, czemu musi dziecko oddawać? Nie można jej udzielić pomocy w inny sposób?
Joanna Kociszewska
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.