Tatry: Lawina pod Wołowcem porwała dwie osoby

Wypadek do TOPR zgłosili inni turyści, którzy widzieli lawinę. Na lawinisko ruszył śmigłowiec z ratownikami. Finał okazał się szczęśliwy.

Około godziny 11 do TOPR zadzwonił turysta, który z Rakonia widział, jak lawina śnieżna porwała dwóch turystów w stronę zielonego szlaku, w kierunku Doliny Chochołowskiej. Z relacji świadka wynikało, że masy śniegu zobaczył na powierzchni tylko jednego z porwanych. TOPR wysłał na miejsce śmigłowiec z sześcioma ratownikami i psem lawinowym. Na szczęście krótko po rozpoczęciu przeszukiwania lawiniska do centrali Pogotowia zadzwonili porwani przez lawinę turyści, że jeden z nich, do połowy przysypany, został sprawnie odkopany przez towarzysza i szybko rozpoczęli zejście w dół, opuszczając zagrożony teren. 

Dopiero, gdy zobaczyli nadlatujący śmigłowiec zorientowali się, że może być to akcja dotycząca tej lawiny i zadzwonili z informacją, że są bezpieczni. 

Lawina od miejsca obrywu miała ok 250 m. długości, a je głębokość dochodziła do 3 m.

W Tatrach jest ogłoszony II stopień zagrożenia lawinowego.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
20°C Czwartek
wieczór
17°C Piątek
noc
15°C Piątek
rano
19°C Piątek
dzień
wiecej »