Komisja Millera przygotuje jeszcze jeden raport w sprawie katastrofy smoleńskiej – stwierdził Edmund Klich, były przedstawiciel Polski przy rosyjskim MAK. Będzie to raport „wojskowy", tajny. Mogą się w nim znaleźć nazwiska osób odpowiedzialnych za popełnione błędy.
- Zgodnie z rozporządzeniem szefa MON w sprawie badania wypadków w lotnictwie państwowym sporządzony zostanie też protokół, który wydaje zawsze komisja wojskowa, tak jak w przypadku katastrofy CASY. Wiem, że pracują nad tym w komisji – powiedział Klich „Gazecie Wyborczej”. Potwierdziła to rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak.
"Doskonale rozumie ciężar odpowiedzialności i to, w co się angażuje."
Odkrycie stało się możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.
Z uwagi na przypadającą dzień później V Niedzielę Wielkanocną.