Szukany tag:
uporządkuj wyniki:
Od najnowszego do najstarszego » | Od najstarszego do najnowszego
Wyszukujesz w serwisie info.wiara.pl
wyszukaj we wszystkich serwisach wiara.pl » | wybierz inny serwis »
W środę w Sejmie zaplanowano pierwsze czytanie projektu PO w sprawie tzw. mowy nienawiści. Projekt krytykują organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka, bo zamiast rozszerzyć katalog chronionych wartości, wprowadza niejasne pojęcie "naturalnych lub nabytych cech osobistych".
Posłowie PO chcą, by za tzw. mowę nienawiści dotyczącą „naturalnych lub nabytych cech osobistych” groziło więzienie.
Ochronę przed mową nienawiści ze względu na "naturalne lub nabyte cechy osobiste" przewiduje projekt nowelizacji kodeksu karnego autorstwa PO, który w piątek Sejm skierował do dalszych prac. Odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu chciało PiS.
Wolności nie zawsze towarzyszy odpowiedzialność za słowo. Współcześnie to internet zwielokrotnia słowa nienawiści - ubolewał minister cyfryzacji Michał Boni, otwierając w Warszawie konferencję poświęconą mowie nienawiści w debacie publicznej.
Dwaj świadkowie potwierdzili we wtorek przed gdańskim sądem, że niemiecki przedsiębiorca Hans G. groził podwładnym i znieważał ich. Zeznawali w procesie ws. mowy nienawiści, którą miał kierować biznesmen wobec swojej polskiej pracownicy.
Autobus z przesłaniem o różnicach płci został w biały dzień zdewastowany przez nieznanych sprawców.
Dr hab. Agnieszka Łukasik-Turecka z Katedry Teorii Polityki KUL mówi o złożonych przyczynach tragedii w Gdańsku, społecznym przyzwoleniu na agresywny język polityków i brutalnej logice mediów.
O złożonych przyczynach tragedii w Gdańsku, społecznym przyzwoleniu na agresywny język polityków i brutalnej logice mediów mówi dr hab. Agnieszka Łukasik-Turecka z Katedry Teorii Polityki KUL.
Po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku nowy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zlecił pilne przeprowadzenie w szkołach lekcji o tzw. mowie nienawiści. Rekomendowane przez urzędników materiały nie stanowią odpowiedzi na żaden problem, służą natomiast wprowadzaniu do systemu edukacji skrajnie ideologicznych treści. Poniżej wymieniono najważniejsze obiekcje związane z publikacjami w oparciu o które prowadzone są zajęcia nt. „mowy nienawiści”.
Nie mam wątpliwości: szykuje się nam kolejna jatka.