Przeciwko krzyżowaniu ludzi w czasie wielkopiątkowych misteriów opowiedziała się stanowczo Konferencja Episkopatu Filipin
Od prawie sześćdziesięciu lat w San Pedro Cutud, w prowincji Pampanga, 70 km na północ od stolicy kraju Manili, autentycznie krzyżuje się zgłaszających się ochotników. Chcą oni w ten sposób podkreślić swoją więź z oddającym życie na krzyżu Chrystusem, co często związane jest ze złożonym przez nich specjalnym ślubem. Około dwudziestu osób już zapowiedziało, że będą w tym roku przybici gwoździami do drewnianych krzyży. Urządzane tradycyjne sceny ukrzyżowania, choć są prawdziwe, nie kończą się śmiercią: pokutnicy pozostają na krzyżach ok. 15 min.
Tego typu misteria gromadzą w prowincji tysiące ludzi, tak głęboko wierzących, jak i po prostu ciekawskich, w tym także zagranicznych turystów. Przewodniczący episkopatu Filipin abp José Palma zaapelował, by wierni położyli nacisk bardziej na odnowę swej wiary niż na cierpienie fizyczne. „Wielkanoc powinna być przede wszystkim okazją do pogłębienia życia duchowego, a nie jedynie zewnętrznego i tak spektakularnego manifestowania wiary” – oświadczył arcybiskup.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.