Dopiero sekcja zwłok wykazała, że tak naprawdę nie był chory na raka.
Pietro D'Amico, 61 letni prawnik z Włoch, dowiedział się od lekarzy, że jest chory na raka. Przerażony myślą o cierpieniu, jakie go czeka, udał się do Szwajcarii i zapłacił za eutanazję.
Żona i córka zabitego w procedurze "wspomaganego samobójstwa" adwokata zażądały sekcji zwłok Pietra. W jej wyniku okazało się, że... D'Amico był całkowicie zdrowy! Nie było śladu nowotworu. Pietro D'Amico został zabity na życzenie, pomimo tego, że był zdrowy.
Jego historia jest przykładem tego, jakie skutki może przynieść legalizacja procedury, która promuje absolutną wartość unikania cierpienia.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.