Pierwszy milion katolika (debata)

Jak katolik ma zarobić pierwszy milion? Czy bogactwo przeszkadza w zbawieniu? Czy wartości chrześcijańskie pomagają, czy przeszkadzają w prowadzeniu biznesu? Czy przedsiębiorczość jest cnotą? W ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej zorganizowanego przez ASK Soli Deo odbyła się wczoraj ciekawa debata na temat "Kościół a biznes".

Jak katolik ma zarobić pierwszy milion? Czy bogactwo przeszkadza w zbawieniu? Czy wartości chrześcijańskie pomagają, czy przeszkadzają w prowadzeniu biznesu? Czy przedsiębiorczość jest cnotą? Jak moralnie przeprowadzić restrukturyzację przedsiębiorstwa, jeśli wymaga to zwalniania ludzi? Czy podatek liniowy może być sprawiedliwy i co z zakazem handlu w niedzielę? – na takie pytania odpowiadali o. prof. Maciej Zięba, OP, prezes BOŚ. Jerzy Pietrewicz oraz były wiceminister skarbu, Michał Krupiński. Jak katolik ma zarobić pierwszy milion? O. Zięba mówi: po pierwsze: etycznie. Jeśli pierwszy milion trzeba ukraść, to katolik nie będzie miał pierwszego miliona. Po drugie – trzeba pamiętać, że są jeszcze inne wymiary ludzkiego życia, nie tylko zarabianie pieniędzy, nie można stać się jedynie trybikiem w maszynie zarabiającej pieniądze. Po trzecie w końcu – nie może zapominać o obowiązku dzielenia się z innymi. Czy warto postępować etycznie w biznesie? Czy przedsiębiorstwo może na tym zyskać? Prezes Pietrewicz mówi, że to zależy od perspektywy. W perspektywie krótkoterminowej często wygrają ci, którzy nie będą się kierować zasadami etycznymi. W perspektywie długoterminowej etyka się jednak opłaca. Jeszcze 20 lat temu o społecznej odpowiedzialności biznesu mówili jedynie pasjonaci, obecnie odbywają się konferencje, a firmy chwalą się swoją działalnością dla społeczeństwa. Dostrzeżono, że etyka się opłaca. Czy Kościół popiera przedsiębiorczość? O. Zięba powołał się na słowa Jana Pawła II, który nazwał przedsiębiorczość cnotą. Dziś źródłem bogactwa – mówił – nie jest przede wszystkim ani ziemia, ani kapitał. Źródłem bogactwa jest człowiek, jego inicjatywa, jego kreatywność. Człowiek jest osobą, więc istotą rozumną, wolną, obdarzoną godnością i społeczną. Przedsiębiorczość jest twórczym korzystaniem z wolności. Bardzo ważne słowa padły w kontekście dyskusji o moralności decyzji gospodarczych, które przecież zawsze wpływają na innych ludzi i mogą znacznie pogorszyć ich sytuację. W pytaniu podano przykład: kryzys gospodarczy, przedsiębiorstwo wymaga restrukturyzacji. Czy szef – katolik – może przeprowadzić zwolnienia grupowe, skoro dla wielu ludzi może to oznaczać utratę środków do życia? W zasadzie sporu w tej kwestii nie było, choć podkreślano, że sytuacja jest trudna. Prezes Pietrewicz mówił, że jeśli wybór jest: utrzymanie pełnego zatrudnienia, a potem ogłoszenie upadłości, lub zwolnienie części, ale utrzymanie firmy i zatrudnienia dla pozostałych, to on uważa taką decyzję za właściwą.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
27°C Piątek
wieczór
23°C Sobota
noc
18°C Sobota
rano
20°C Sobota
dzień
wiecej »