Znany hiszpański historyk, o. Tarsicio de Azcona OFM Cap otrzymał prestiżową Nagrodę Księcia Viany – Premio Príncipe de Viana „Kultura 2014”. Uroczystości wręczenia wyróżnienia kapucynowi przewodniczył sam książę Filip z żoną Letizią. Oboje oni wkrótce zasiądą na tronie królewskim Hiszpanii.
Ceremonia odbyła się w historycznym klasztorze w Leyre.
90-letni laureat odebrał nagrodę z rąk księcia Filipa ubrany we franciszkański habit, co wywołało duże zainteresowanie mediów. „Przekonałem się, że w Kościele katolickim zawsze istniała reforma. Nie była jednak rozumiana jako poprawa nadużyć, ale jako prawo i kryterium życia”. Reforma „trwała w Kościele hiszpańskim już przed Lutrem – powiedział historyk w podziękowaniu. – Zachowując pokój i zgodę idziemy razem ku dobrobytowi. Historii nie da się powstrzymać i tworzymy ją wspólnie”.
Kapucyn urodził się w 1923 r. w miejscowości Azcona (Navarra). Doktorat z historii Kościoła obronił na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Studiował również archiwistykę w Watykanie. Wykładał na kilku uniwersytetach blisko 40 lat.
Jesús Morrás Santamaría, w życiu zakonnym Tarsicio z Azcony, jest jednym z największych specjalistów w historii średniowiecza. Wiele uwagi poświęcił reformie Kościoła w Hiszpanii przed reformacją luterańską, szczególnie w czasach tzw. Królów Katolickich. Wśród jego licznych publikacji na szczególną uwagę zasługuje studium „Izabela Katolicka. Życie i panowanie”. Jest ono niezbędne dla poznania tego okresu historii Hiszpanii.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.