W Niepokalanowie powstaje Światowe Centrum Modlitwy o Pokój

We wrześniu w Niepokalanowie zostanie otwarte jedno z 12 Światowych Centrów Modlitwy o Pokój, które powstają na wszystkich kontynentach. Podobne istnieją już m.in. w Betlejem, Medjugorie i Kibeho.

Jak powiedział PAP proboszcz parafii w Niepokalanowie, franciszkanin o. Andrzej Sąsiadek, dzieło stworzenia dwunastu Światowych Centrów Modlitwy o Pokój, zwanych również 12 Gwiazdami w Koronie Maryi Królowej Pokoju, w których będą kaplice modlitwy o pokój, rozpoczęło w 2008 r. stowarzyszenie Communita Regina della Pace. Dotychczas powstało sześć centrów: w Betlejem w Izraelu, Medjugorie w Bośni i Hercegowinie, Oziornoje w Kazachstanie, Jamusukro na Wybrzeżu Kości Słoniowej, Namyang w Korei Południowej i Kibeho w Rwandzie. Siódme powstaje w Dagupan na Filipinach.

O. Sąsiadek zaznaczył, że początkowo nikt nie planował, że kolejne centrum powstanie w Niepokalanowie. Franciszkanie - wyjaśnił - planowali zbudować tu zwykłą kaplicę adoracji Najświętszego Sakramentu, która miała służyć lokalnej społeczności. "Wtedy wydarzył się znak z nieba. Kiedy już ukończyliśmy projekt kaplicy, odnaleźliśmy list św. Maksymiliana Kolbe z 1934 r., trzymany do tej pory w niepokalnowskim archiwum. Św. Maksymilian pisał w nim, że pragnie, by powstała tu kaplica adoracji, której centralnym punktem będzie +figura Niepokalanej w wielkim ołtarzu, a na jej tle, pomiędzy rozłożonymi rękami, monstrancja w ciągłym wystawieniu Przenajświętszego Sakramentu+" - powiedział proboszcz.

O. Sąsiadek wyjaśnił, że o liście dowiedział się członek stowarzyszenia Communita Regina della Pace Łukasz Drapikowski, który przekazał tę informację członkom wspólnoty. "Oni odczytali to jako znak, że Bóg chce, żeby kolejne centrum powstało tu. Wcześniej członkowie stowarzyszenia nawet o tym nie myśleli" - podkreślił.

Zdaniem o. Sąsiadka idea modlitwy o pokój doskonale wpisuje się w historię Niepokalanowa i św. Maksymiliana Kolbego. "Założyciel Niepokalanowa nie tylko doświadczył okrucieństwa wojny, ale przez swój niezwykły czyn w Auschwitz - gdzie postanowił oddać życie za innego więźnia - wniósł pokój i dobro do tego piekła na ziemi. Czytałem wspomnienia ludzi, którzy przeżyli obóz i opowiadali, że życie w tym miejscu zmieniło się od tego pamiętnego apelu. Ponadto naszym franciszkańskim hasłem jest +pokój i dobro+, a Asyż - miejsce, gdzie żył założyciel franciszkanów św. Franciszek - był przecież miejscem, gdzie o pokój modlił się z wyznawcami różnych religii papież Jan Paweł II" - przypomniał o. Sąsiadek.

Jak poinformował proboszcz Niepokalanowa, sercem obiektu będzie kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu, w której - zgodnie z życzeniem o. Maksymiliana - centralną częścią będzie naturalnej wielkości figura Maryi z otwartymi w geście zaproszenia dłońmi; pod rozchylonymi szatami Matki Bożej umieszczona zostanie 20-centymetrowa podświetlona hostia. Postać Maryi, jak również otaczający ją wieniec lilii, zostaną pokryte srebrem. Reszta ołtarza będzie wykonana z kryształu, którego kształt nawiąże do Cudownego Medalika Niepokalanej, propagowanego przez św. Maksymiliana Kolbego. Podobnie jak inne ołtarze Światowych Centrów Modlitwy o Pokój, ten również powstanie w pracowni gdańskich artystów Mariusza i Kamila Drapikowskich, którzy wykonali m.in. bursztynową sukienkę dla Matki Bożej Częstochowskiej.

"W modlitwie o pokój nie chodzi tylko o to, żeby nie było wojny, ale o to, by pokój przyszedł do serca konkretnego człowieka i stamtąd rozszerzył się na cały świat. Dlatego nie będziemy organizować żadnych modlitw, ale umożliwimy odwiedzającym kaplicę spotkanie z Panem Jezusem w ciszy. Chcemy, żeby była to kaplica adoracji wieczystej, tzn. trwającej przez całą dobę, dzień i noc. Wystawimy +Księgę adoracyjną+, do której można będzie wpisywać się na dyżury" - wyjaśnił o. Sąsiadek.

Inauguracja polskiego Centrum Modlitwy o Pokój odbędzie się 1 września. "To wyjątkowa data, w niektórych diecezjach jest to wspomnienie Matki Bożej Królowej Pokoju, a dla Polski rocznica wybuchu II wojny światowej. Tego dnia chcemy błagać Boga o pokój" - powiedział franciszkanin.

Jak poinformował, mszy św. o godz. 12 przewodniczyć będzie nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvattore Pennaccio, a homilię wygłosi abp Gądecki. Przed mszą św. zostanie wykonane oratorium o Matce Bożej, a następnie odbędzie się nabożeństwo różańcowe i akt zawierzenia Maryi Niepokalanej.

Budowę kaplicy można wesprzeć, wpłacając pieniądze na konto parafii rzymskokatolickiej pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Niepokalanowie przy ul. O. M. Kolbego 5, 96-515 Teresin (nr konta: 97 9284 0005 0009 8342 2000 0040). "Prosimy darczyńców, by do wpłat dołączali mailowo intencje modlitewne. Karteczki z intencjami zostaną umieszczone pod ołtarzem. Ponadto od 1 grudnia codziennie sprawujemy mszę św. w intencji darczyńców i osób zaangażowanych w to dzieło" - zaznaczył o. Sąsiadek. Dodał, że prosi także o modlitewne wsparcie inicjatywy.

Budowę kaplicy honorowym patronatem objęli prezydent Andrzej Duda, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Podobnie jak inne ołtarze Światowych Centrów Modlitwy o Pokój także niepokalanowski pobłogosławi w Watykanie papież Franciszek.

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość Marek
    07.07.2018 12:57
    "Communita Regina della Pace" - to po polsku wspólnota Królowej Pokoju. Na swojej stronie piszą nieprawdę, klasyfikując Medjugorje jako sanktuarium Królowej Pokoju. Nie jest to sanktuarium maryjne i cały czas pozostaje w mocy wykładnia watykańskiej KNW, że nie można propagować tego miejsca jako miejsca objawień, co niestety jest robione. Same "objawienia" weszły w jakąś ponurą fazę, gdzie zachowanie "widzących" zwracają uwagę swoją groteskowością (w czasie "widzeń" lub między "widzeniami"). Podaję przykłady: https://www.youtube.com/watch?v=s4lhqtl0IMM , https://www.youtube.com/watch?v=PH7KhM0JWpg, https://www.youtube.com/watch?v=-8zZq0Ixy_0. Jeżeli chodzi o spowiedź, to jest wypowiedź z filmem ks. egzorcysty. W minucie 4:44 kapłan mówi, że gdy wyciąga rękę, by udzielić sakramentalnego rozgrzeszenia, penitent osuwa się na ziemię. Czy jest oczywiste, że sakrament miał miejsce? Nie wiem, czy jest się czym pochwalić. To tak ku przestrodze.
  • Jamci
    07.07.2018 18:39
    Nie rozumiem! Przecież najpierw musi być nawrócenie. Niewierność, grzech przyczyną wojen - wystarczy przeczytać Dzienniczek św. Siostry Faustyny.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    23°C Piątek
    dzień
    25°C Piątek
    wieczór
    22°C Sobota
    noc
    18°C Sobota
    rano
    wiecej »