Landowy urząd śledczy poszukuje 20 uczestników Światowych Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Berlinie, którzy nie udali się w podróż powrotną do swoich krajów.
Landowy urząd śledczy poszukuje 20 uczestników Światowych Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Berlinie, którzy nie udali się w podróż powrotną do swoich krajów - pisze portal dziennika "Bild". "Jesteśmy w kontakcie z policją i biurem ds. osób zaginionych. (...) Nic nie wskazuje na wypadek" - poinformowała berlińska senator spraw wewnętrznych Iris Spranger.
Rzecznik komitetu organizacyjnego igrzysk powiedział portalowi dziennika "Bild", że chodzi o 20 osób, "które nie są wyłącznie sportowcami". Zaginione osoby "pochodzą z Algierii, Burundi, Gwinei, Kamerunu, Libanu, Senegalu, Wybrzeża Kości Słoniowej, Pakistanu, Bangladeszu i Libii".
Według informacji portalu policja federalna zaangażowała grupę śledczą ds. przemytu. Istnieje podejrzenie, że personel towarzyszący został celowo przemycony, aby pozostać bez statusu rezydenta w Niemczech.
W dniach 17-25 czerwca w stolicy Niemiec odbyły się Światowe Igrzyska Olimpiad Specjalnych. Około 7000 sportowców ze 176 krajów przyjechało do Berlina na światowe igrzyska.
To byłaby pierwsza papieska wizyta w tym księstwie w czasach nowożytnych.
Wróg wykorzystuje wrażliwość rodzin. Los Ukraińców jest im obojętny.
Został nim metropolita Hajdarabadu, 64-letni kard. Anthony Poola.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.
W tle interesy polskich przedsiębiorców i potrzeba podwójnej wizy.